Leciutkie słuchawki serii F od Final Audio Design

Czy można pogodzić niewielką wagę, wręcz niezauważalną z dobrym dźwiękiem? Tego wyzwania podjeła się firma Final Audio Design wypuszczając na rynek swoją najnowszą serię produktów oznaczoną literą „F”.

Czy słuchawka może warzyć zaledwie 2 gram? Obecnie tak, model F4100 waży 10 gram, z czego po 2 gramy przypadają na same słuchawki, a reszta to przewód wraz z mini jackiem.

Final Audio Design F7200

F7200_F1

 

F7200 to najwyżej oznaczony model. Mamy tutaj stalowe wykończenia, impendancje na poziomie 42 OHM, przewód o długości 1.2 metra i wagę zaledwie 23 gram jako całość.  Znalazło się tutaj miejsce na rozwiązania, które spotkamy z innych modeli tego producenta. Warto zwrócić uwagę na elementy, z których słuchawki zostały wykonane, przedstawia je poniższa grafika.

kouzou_7200_EN

 

Prócz tego w serii F znalazły się modele F4100 i F3100, wszystkie dostępne będą w sprzedaży od 16 sierpnia bierzącego roku. Do wszystkich medali w zestawie otrzymamy pokrowiec.

Laptop do szkoły na 2016 rok

Jaki laptop wybrać dla ucznia, czym się kierować i jaka cena jest najbardziej odpowiednia?

Mamy rok 2016, chyba wszyscy używają już smatfona, coraz mniej osób używa za to tabletu. Duża część osób wyposaża siebie w sprzęt marki Apple, Microsoft lub Dell z systemem operacyjnym Linux, co do niedawna było nie do pomyślenia.

Dokładnie tak, rynek uległ zdecydowanej zmianie, głównie z faktu iż coraz bardziej rośnie popularność firmy Apple w polsce oraz temu, że firma Microsoft wydała swój własny sprzęt, innymi słowy sprzęt z Windowsem kupimy już nie tylko od zewnętrznych producentów sprzętu.

Jaki laptop do szkoły?

Szukamy laptopa do szkoły, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy naprawdę nasze dziecko go potrzebuje? Odpowiedź jest jednoznaczna, nie da się wygodnie pracować na telefonie czy tablecie. Nawet klawiatura, którą możemy dokupić do tabletu nie jest tak wygodna jak laptop. Ciekawą propozycją jest tutaj Surface 3 od firmy Microsoft.  Posiada on niewielkie rozmiary, wygodną klawiaturę i co ważne nie jest tabletem, posiada pełnowartościowy system operacyjny, takim na którym uczące się dziecko będzie mogło zainstalować wszystko co będzie potrzebować.

Przykładowo wersja z pamięcią 64GB, ekranem 10.8 cala o rozdzielczości pracy 1920×1080 kosztuje około 3000 złotych. Mamy tutaj wszystko co jest potrzebne do pracy i rozrywki jak i nowoczesny system operacyjny Windows 10.

Sprawdź sklepy posiadające Surface 3 w ofercie >>>

Surface 3 ma niestety jedną wadą, stosunek ceny do wydajności urządzenia jest tutaj bardzo słaby. Głównie na rzecz mobilności. Jeżeli więc chcemy znaleźć złoty środek warto spojrzeć w kierunku takiego sprzętu jak Lenovo IdeaPad 305.

lenovo

Oprócz wspomnianego kompromisu wartozwrócić uwagę, że jest to sprzęt bardzo nowoczesny i w cenie około 2000 złotych cieżko znaleźć konkurenta, który sprawdziłbym się tak dobrze jak ten w rękach młodego ucznia.

Mamy tutaj procesor Core i5 o taktowaniu 2.2 GHz, 4 GB RAM, hybrydowy dysk twardy 500 GB z 8 GB dodatkowego miejsca typu SSD na system operacyjny, dzięki czemu zawsze ładuje się on bardzo szybko. Mam tutaj kartę graficzną AMD Radeon R5 M330, a więc spokojnie sprawdzi się również podczas rozgrywki czy pracy z programami graficznymi. Cena wynosi około 1900 złotych.

 

Uwagi odnośnie sprzętu dla ucznia

Warto zwrócić uwagę jeszcze na fakt, że sprzęt dla ucznia musi łączyć w sobie kilka cech, uniewersalność, niezawodność i możliwość zainstalownia wielu aplikacji, ze szkoły, z uczelni. Podstawą jest pakiet Office (płany lub darmowy), oprogramowanie graficzne i wiele innych, które stosują np. konkretne wydziały uczelni.

Nowe telewizory 4K zdominują sklepy RTV

Gdy do powszechnego użytku weszły telewizory i monitory o rozdzielczości Full HD, słychać było same zachwyty. Do wielkości ekranu 40 cali w telewizorach i około 27 cali w monitorach komputerowych, do dziś jest to dominująca rozdzielczość, która zapewnia wysoki komfort oglądania cyfrowego obrazu. Naturalną kolejnością rzeczy w rozwoju technologi jest ciągłe robienie kroków naprzód.


Gdy do powszechnego użytku weszły telewizory i monitory o rozdzielczości Full HD, słychać było same zachwyty. Do wielkości ekranu 40 cali w telewizorach i około 27 cali w monitorach komputerowych, do dziś jest to dominująca rozdzielczość, która zapewnia wysoki komfort oglądania cyfrowego obrazu. Naturalną kolejnością rzeczy w rozwoju technologi jest ciągłe robienie kroków naprzód. Standard 4K jest kolejnym krokiem do zapewnienia realistycznego obrazu, który cechuje się czterokrotnie większą liczbą pikseli. Już teraz poczwórna rozdzielczość Full HD posiada ponad 30% rynku telewizorów. A pionierem w produkcji matryc i urządzeń jest firma LG.

Budżetowe 4K dostępne w Polsce

Pomimo wysokiej pozycji dolara, która obija się na cenach sprzętu elektronicznego trzeba przyznać, że w końcu doczekaliśmy się budżetowych telewizorów w rozdzielczości 3840 × 2160. Za kwotę budżetową, czyli najniższą dostępną w sklepach RTV za ten rodzaj matrycy, uznaję 1999 złotych. Klasa energetyczna modelu, który opiszę to A+ a wielkość ekranu 43 cale. Istnieje także kilka modeli o klasie energetycznej A, które potrzebują 17 Wat mocy więcej do zasilenia i pobierają o ponad 25 kWh prądu więcej w skali rocznej. Na temat klasy energetycznej A++ i najwyższej przeczytacie później. Budżetowy telewizor 4K stosuje nieco leciwą, ale zmodyfikowaną przez LG technologię podświetlania Edge LED. Jej zdaniem jest zredukowanie grubości i wagi wyświetlacza. Nie zabrakło także technologii Natural Colour oraz Dynamic Clear White. Moim faworytem jest 24p Real Cinema. Zwrócą na nią uwagę gracze konsolowi i komputerowy przyzwyczajeni do wyższych ilości wyświetlanych klatek obrazu na sekundę. Jeżeli traficie na model SMART TV, otrzymacie znane z Androida aplikacje oraz LG Store i LG Cloud w przypadku telewizorów tej marki.

Za 3 lata OLED w każdym domu

Nikt nie ukrywa, że technologia OLED rozwija się dosyć słabo w dużych wyświetlaczach. Postępy, jakie poczynili producenci, są ogromne jednak do dzisiaj, nie powstał tani telewizor lub monitor podświetlany organicznymi diodami. Zauważyłem również, że producenci matryc stosują OLED w telewizorach nie mniejszych niż 55 cali. To wielkość, którą nie powstydziłoby się żadne kino domowe. Czy Organic Light-Emitting Diode jest wart kwot zaczynających się od 12 tysięcy złotych? Wrażenia z oglądania filmów czy grania są na takim telewizorze jeszcze bardziej immersyjne. Współczynnik kontrastu 100 tysięcy do 1 oraz jeszcze szersza paleta barw niż w zwykłym LED jest warta wysokiej ceny. Dzisiejsi potentaci w produkcji telewizorów OLED mówią, że w przeciągu 3 lat prawie każdy będzie korzystał z takiego urządzenia w swoim domu. Oby te słowa się sprawdziły, bo zalety tej technologii przyćmiewają wady, które za 2-3 lata uda się pewnie całkiem wyeliminować. Nie trudno się domyślić, że połączenie 4K i większej palety barw to przyszłość rozrywki multimedialnej.

Co oprócz wysokiej rozdzielczości?

Wysoka rozdzielczość nie jest jedynym kryterium wyboru telewizora. Młode osoby przyciąga przede wszystkim SMART TV. Możliwość oglądania filmików na portalu YouTube lub wideo rozmowy przez wbudowany komunikator Skype jest dla niektórych ważniejsza od oglądania filmów 3D. W szczególności warto dopłacić za optymalizację ruchu (częstotliwość odświeżania) na poziomie 1000 Hz. Filmy Blu-Ray potrzebują zwykle 120 Hz natomiast 3D 240 Hz. Poprawianie i wyostrzanie obrazu to drugorzędne dodatki, którymi bym się interesował. Bardzo ważne dla ekranów o rozdzielczości 4K jest dobre wykorzystanie funkcji Upscaler. Dzięki niej Full HD zostaje lepiej dopasowana do dużego wyświetlacza a piksele, nie rażą po oczach. Każdy z użytkowników nowej technologii 4K dojdzie do wniosku, że oglądanie programów czy filmów, wymaga odpowiedniej odległości od wyświetlacza. Skalowanie obrazu z niższych rozdzielczości jest ważne, ale jako priorytet powinniście wziąć odległość od telewizora. Przy 55 calach 4K jest to 1,2 metra. Natomiast 1080p dla tej samej wielkości ekranu, wymaga 2 metrów.

Najlepsze pasty termoprzewodzące – różnice

Pasta termoprzewodząca to taki mała rzecz, która może zrobić wielką różnicę. Z dobrą pastą zyskujesz czas, ale w pewnym sensie też oszczędzasz pieniądze. Pasta jest w stanie przedłużyć życie podzespołów oraz poprawić ich wydajność. To przekłada się automatycznie na sprawniejsze działanie komputera i naszą spokojną oraz mniej zestresowaną głowę.

Tania czy droga pasta?

Pasta termoprzewodząca to taki mała rzecz, która może zrobić wielką różnicę. Z dobrą pastą zyskujesz czas, ale w pewnym sensie też oszczędzasz pieniądze. Pasta jest w stanie przedłużyć życie podzespołów oraz poprawić ich wydajność. To przekłada się automatycznie na sprawniejsze działanie komputera i naszą spokojną oraz mniej zestresowaną głowę.

Najtańsze pasy teremoprzewodzące kosztują kilka złotych. Najdroższe kilkadziesiąt. Różnica ta jest uzależniona nie tylko od renomy producenta, ale też od składu danej pasty. Im on lepszy, tym produkt droższy. Skład ma ogromny wpływ na działanie i wydajność. Naprawdę lepiej jest dopłacić za droższą pastę i nakładać ją rzadziej, niż „inwestować” w tani produkt i na niego narzekać. Prześledźmy, co dokładnie odróżnia jedne pasty od drugich i co wynika z tych różnic.

  • Rodzaj pasty – pasty termoprzewodzące produkowane są na bazie silikonu, miedzi, ceramiki, srebra, a nawet diamentów syntetycznych. Najniebezpieczniejsze są pasty miedziane, bo po nałożeniu na aluminiowe elementy mogą doprowadzić do zwarcia. Silikonowe mają najmniejszą trwałość, ale są jednoczenie też najtańsze i przez to często wybierane. Najlepsze są pasty na bazie diamentów. Ich trwałość jest znacznie dłuższa, konsystencja ułatwia nakładanie, a wysokie przewodnictwo cieplne gwarantuje prawidłowe odprowadzanie ciepła z podzespołów. Takie pasty są droższe, ale jedno opakowanie wystarcza na kilka razy.
  • Konsystencja pasty – jedna pasta będzie bardzo gęsta i klejąca, inna rzadka. Doświadczeni użytkownicy mogą się z powodzeniem zdecydować na bardziej lejący produkt. Początkujący powinni wybrać w miarę gęstą pastę. Uchroni to przed dosłownym umazaniem innych elementów i ewentualnym spływaniem, kiedy nałożymy za dużą ilość.
  • Czas działania – pasta o dobrym składzie, która była właściwie przechowywana i odpowiednio nałożona, może działać nawet przez kilka lat. Słabe, silikonowe lub ceramiczne pasty „wypalają” się nawet po kilku tygodniach, a podzespoły zaczynają się nadmiernie grzać. Na niektórych pastach producenci podają czas działania, ale ten nigdy nie jest tak idealnie dokładny. Wiadomo natomiast, że lepsza będzie pasta termoprzewodząca, która cechuje długim czasem działania.
  • Zakres temperaturowy – każda pasta może działać w innych temperaturach. Im wyższa jest deklarowana temperatura, tym lepiej. Dobra pasta powinna mieć zakres temperaturowy przynajmniej -500 – +200 0 Celsjusza. Dodatkowo konieczna jest jak najniższa impedancja termiczna i jak najwyższa przewodność cieplna. Te parametry podane są zawsze na opakowaniach past.

Słuchawki do bieganie – trening pod kontrolą

Jeżeli trening biegowy wydaje Ci się zbyt monotonny, może to być przeszkodą w utrzymaniu jego regularności. Na szczęście można temu bardzo łatwo zaradzić, po prostu słuchając w jego trakcie muzyki. Metoda ta okazuje się tyleż prosta, co skuteczna i warta polecenia.

Przyjemny trening z ulubioną muzyką

Już na wstępie trzeba jednak powiedzieć jasno – decydując się na tego typu urozmaicenie treningów biegowych, trzeba zadbać o to, by używane słuchawki były jak najbardziej wygodne. Jak się jednak okazuje, te same egzemplarze, które spełniają ten warunek w trakcie codziennego stosowania, niekoniecznie sprawdza się w trakcie joggingu. Wynika to z co najmniej kilku istotnych przyczyn.

Przede wszystkim w trakcie biegania przeszkadzać może zbyt długi kabel. Dlatego też warto sięgnąć po modele bezprzewodowe, łączące się z urządzeniem multifunkcyjnym za pomocą technologii bluetooth. Ponieważ nie ma przy nich „dyndającego” kabla, można je uznać za bezpieczne – nie grozi przypadkowe zerwanie w trakcie przyspieszeń, czy choćby sięgania po bidon.

Wygoda i komfort użytkowania

Jeżeli słuchawki do biegania mają być w pełni wygodne, warto w pierwszej kolejności rozważyć modele douszne. Na rynku dostępne są co prawda również modele nauszne, jednak te pierwsze często są lepiej wyprofilowane – przynajmniej jeśli chodzi o stosowanie ich właśnie w trakcie joggingu.

Warto zwrócić uwagę, czy dany model został wyposażony w dopasowujące się wkładki douszne. Ma to o tyle duże znaczenie, że w trakcie dłuższego treningu biegowego, źle dopasowane wkładki mogą uwierać. Przy dobrym wyprofilowaniu i dopasowaniu do ucha wręcz przeciwnie – będą niemal niewyczuwalne.

Integracja z różnymi urządzeniami

Skoro wspomniano o modelach bezprzewodowych, warto powiedzieć tez pamiętać o sprawdzeniu, czy w przypadku konkretnych słuchawek do biegania można mówić o współpracy z różnymi urządzeniami – od smartfonów, po przenośne odtwarzacze muzyki w formacie MP3.

To dość istotne, gdyż dzięki temu będą one bardziej uniwersalne i jeśli kiedyś będziemy chcieli użyć ich w połączeniu z innym sprzętem, nadal doskonale będą się sprawdzać. Przykład? Można ich użyć chociażby w domu, w połączeniu z na przykład domowym radioodbiornikiem.

Przyjemność słuchanych dźwięków

Jeżeli chcesz zachować stuprocentowy komfort, warto zadbać o parametry techniczne, w szczególności o jakość i przestrzenność dźwięku. Jeżeli muzyka podczas biegania będzie naprawdę dobrze odtwarzana, relaks będzie naprawdę pełny, a żeby o to zadbać, należy wybrać słuchawki do biegania odpowiedniej klasy. Nie ma sensu wybierać najtańszych, gdyż niekoniecznie się sprawdza. Lepiej postawić na wyspecjalizowane marki.

Zapraszamy na www.360sklep.pl

Kto najlepiej obsługuje klientów, spośród sklepów RTV/AGD?

Na rynku mamy wiele sklepów z elektroniką użytkową. Komputronik, RTVAGD i oczywiście NEONET. Ten ostatni został nagrodzony za jakość obsługi. Jest to wyróżnienie o którym z całą pewnością warto wspomnieć.

Bez nazwy-1

Wyróżnienie przyznał Polski Program Jakość Obsługi, który bada firmy z całego kraju. Ze wszystkim sklepów ocenili oni najwyżej jakość obsługi właśnie w sklepach NEONET, który wyróżnił się faktem iż słucha swoich klientów i liczy się z ich opinią. Pani Katarzyna Maciaszczyk-Sobolewska, brand menager Grupy NEONET tak określiła tą sytuację:

Gwiazdorska jakość obsługi wyróżnia NEONET spośród konkurencji tym, że z uwagą słuchamy opinii klientów i liczymy się z ich zdaniem. Opinie bywają różne i nie zawsze są pozytywne, ale zarówno jedne jak i drugie pozwalają nam poprawiać standardy obsługi i jeszcze lepiej dbać o doświadczenie zakupowe klientów

Warto w tym miejscu dodać, że przykładowo w serwisie opineo.pl sklep posiada 33% negatywnych głosów, kiedy wspomniany Komputronik zaledwie 8% z znacznie większej ilości głosów.

źródło: informacja prasowa

Recenzja BlackBerry Passport – odchodzący mistrz

Niestety na BlackBerry Passport nie wydano Androida. Firma swój nowy telefon przeniosła już na system Google. Innymi słowy, platforma oprogramowania od firmy BlackBerry ma się ku końcowi. W związku z tym wiele osób sprzedaje telefon BlackBerry Passport, kiedy inni zacierają ręce, widząc spadającą cenę tych wspaniałych urządzeń. Zapraszam do recenzji.

2

BlackBerry Passport użytkowałem przez okres ponad pół roku i okazało się, że jest to urządzenie, któremu zabrakło tylko jednego, poważnej platformy z aplikacjami takiej, jak ta znana nam z Androida. Niestety brakowało jej tutaj. Nie było na BlackBerry OS nawet porządnej przeglądarki, która pozwoliłaby na obsługę choćby dokumentów Google z poziomu telefonu. Niestety nikt nie postanowił na ten system wydać zaktualizowanej przeglądarki, a BlackBerry nie miało zamiaru tego robić.

3

Na tym właściwie można by skończyć recenzję. Z technicznego punktu widzenia telefon nie posiadał wad, sam system operacyjny również, działał o wiele sprawniej niż np. Android, którego posiadam teraz, ale miał znacznie mniej aplikacji. Mimo tego sprawdźmy dokładnie, co telefon ma do zaoferowania.

Mocne wykonanie, perfekcyjna klawiatura, świetna jakość zdjęć

Wykonanie telefonu nie podlega dyskusji, wszystko idealnie trzyma się siebie. Jest miły w dotyku, w dodatku jego obudowa nie rysuje się i nie brudzi, jak konkurencyjnych błyszczących z daleka telefonów.

Kolejny plus to niewątpliwie fakt, że tylna klapka nie odskakuje, dlatego że zdejmujemy zaledwie niewielki jej pasek u samej góry, gdzie umieścimy kartę SIM i kartę pamięci (microSD i nano SIM). Telefon posiada 32 GB wbudowanej pamięci, a więc karta nawet nie jest szczególnie potrzebna.

Największy plus tego modelu to oczywiście klawiatura. Przyciski działają idealnie, wygodnie obsługuje się nimi nieco większymi palcami, a już po jednym wieczorze ciężko wyobrazić sobie powrót do klawiatury dotykowej.

Telefon po ściśnięciu nie wydaje żadnych odgłosów, każdy, kto miał np. LG Leon (który pojawi się niedługo w recenzjach), wie, o czym mowa. Co najważniejsze, telefon BlackBerry Passport prezentuje się poważnie i wzbudza sporo zainteresowania, co na pewno doceni sporo osób.

Przykładowe zdjęcia z BlackBerry Passport

Jak widać na powyższych zdjęciach, fotografia nie jest słabą stroną telefonu, wręcz przeciwnie. Trochę dziwnie mogą czuć się osoby przyzwyczajone do fotografowania obiektów w stosunku zbliżonym do 16:9, ponieważ aparat wykonuje zdjęcia 1:1 (uwaga powyższe fotografie wrzucone są w pełnym rozmiarze).

System, który zaskakuje BlackBerry HUB, który nie ma swojego klona

Znacie to uczucie, kiedy ktoś ma monopol na dobre pomysły? BlackBerry monopolu nie miał, a jednak nikt nie stworzył niczego tak doskonałego jak BlackBerry HUB. Żadne powiadomienia, kalendarze, nic nie jest w stanie zastąpić tego rozwiązania, z którego w BlackBerry OS uczyniono centrum całego telefonu. Niestety na telefon z Androidem, który nie jest PRIV’em, takiego oprogramowania czy nawet zbliżonego po prostu nie ma. Być może dlatego, że w porównaniu do Androida BlackBerry OS wysyła stosunkowo mniej powiadomień, przez co mają one większy sens.

Prawie wszystkie podstawowe aplikacje są

Dodatkowo gry i aplikacje wysyłają ich mniej, a sam system nie przypomina co chwilę, że któraś z aplikacji wymaga aktualizacji. Nie można powiedzieć, że całkowicie brak tutaj aplikacji. Jest aplikacja dla Facebooka, Skype i wspaniały klient poczty w postaci BlackBerry HUB’a. Niestety brak przede wszystkim aplikacji Google, jak choćby czegokolwiek do obsługi dysku, a już sam kalendarz Google jest nieco problematyczny w obsłudze.

4

Podsumowując, zostaje brak aplikacji i co najgorsze, przeglądarki

Model posiada jedną wadę, to brak kilkudziesięciu istotnych aplikacji, głównie tych do obsługi ekosystemu Google. Brak tutaj też poważnej, stale aktualizowanej przeglądarki, takiej jak Chrome czy Firefox. Pod względem ergonomii użytkowania, czy jakości działania telefon nie ma sobie równych.

Spokojnie przepracuje cały dzień z włączonym Internetem i nawigacją na jednym ładowaniu. Odtworzy muzykę, nagra film, zrobi zdjęcia, szkoda tylko, że mała ilość aplikacji powoduje, że potem ciężko jest z tym wszystkim iść dalej w świat.

Laptopy do 3000 złotych, podpowiadamy jaki wybrać

Prezentujemy zestawienie 4 laptopów w cenie do 3000 złotych. Znajdziesz pośród nich idealny model do pracy, multimedialne centrum rozrywki i uniwersalny sprzęt do zadań wszelakiego typu.

Jeszcze do niedawna laptop w cenie 3000 złotych oferował znacznie mniej niż komputer stacjonarny w tej samej cenie. Dzisiaj na szczęście uległo to zmianie. Za 3000 złotych wydanych na komputer przenośny możemy spodziewać się świetnej jakości komputera z naprawdę sensownymi podzespołami od znanego producenta.

Co ważne, taki komputer będzie bardzo uniwersalny lub ściśle wyspecjalizowany. Innymi słowy, w tej cenie będziemy mogli kupić idealny sprzęty do gier, taki który sprawdzi się w drodze lub taki, który będzie mógł stać się domowym centrum multimedialnym.

[alert variation=”alert-info”]

Aktualizacja marzec 2016

Po raz kolejny aktualizujemy wpis o laptopach w cenie do 3000 złotych. W związku z sporymi zmianami, publikujemy go od nowa.

[/alert]

 

Dell Inspiron 17 – multimedialne centrum

12

 

Kliknij tutaj i sprawdź dostępność w sklepach >>>

Na pierwszym miejscu proponowanych przez nas modeli prezentujemy idealny sprzęt dla domu, który jeżeli się uprzemy, będziemy mogli zabrać w drogę, żeby np. pograć ze znajomymi. Mamy tutaj 17.3-calowy ekran pracujący w rozdzielczości 1600 x 900, który jest napędzany przez kartę graficzną GeForce 920M z 2 GB pamięci własnej.

Wspomniana karta pozwoli nam na swobodną pracę z wieloma typami aplikacji, a co chyba najważniejsze da możliwość komfortowo pracować z obrazem w edytorach graficznych. Jednostkę centralną stanowi procesor Core i3 5005U o taktowaniu 2.0 GHz (ale polecamy również ten model z mocniejszymi procesorami z rodzimy i5 i i7), który wraz z 8 GB pamięci operacyjnej zadba o komfortową i niczym nieograniczoną pracę. Jest to jedna z najbardziej uniwersalnych maszyn, które prezentujemy w tym zestawieniu.

Lenovo IdeaPad Y50-70 – twoje biuro

Lenovo IdeaPad Y50

Kliknij tutaj i sprawdź dostępność w sklepach >>>

Opisywany w tym akapicie Lenovo IdePad Y50 to 15.6-calowy laptop stworzony do tego, aby na nim pracować. Został wyposażony w matrycę o rozdzielczości pracy 1920×1080 (Full HD), która gwarantuje nam sporo przestrzeni roboczej na stosunkowo niewielkiej powierzchni.

Nad płynnością obrazu czuwa karta graficzna nVidia GeForce GTX 860M. Warto zauważyć, że znalazł się tutaj dysk hybrydowy, który składa się z pamięci SSD w ilości 8 GB i talerza o pojemności 1000 GB. Takie rozwiązanie powoduje, że aplikacje nie uruchamiają nam się szybciej, ale za to wszelkie operacje dokonywane na systemie już tak. Samo jego uruchomienie trwa naprawdę krótko. Jeżeli chodzi o obudowę, to ta została przyozdobiona w czerwone dodatki, nie zabrakło na niej gniazd USB 3.0 i wszelkich innych niezbędnych do codziennej pracy.

Lenovo IdeaPad Z710 – błyszczący ekran i Windows 8.1

Lenovo IdeaPad Z710

Kliknij tutaj i sprawdź dostępność w sklepach >>>

Kolejny uniwersalny laptop, który postanowiliśmy zamieścić w naszym zestawieniu. W porównaniu do Dell Inspirion 17 w konfiguracji, którą zaprezentowaliśmy u samej góry, IdePad Z710 jest wyposażony w dysk hybrydowy, będący połączeniem 8 GB pamięci SSD i talerza o pojemności 1000 GB.

Mamy tutaj jednak mniejszą ilość pamięci RAM, która wynosi 4 GB, ale za to identyczną kartę graficzną. Laptop działa pod kontrolą systemu Windows 8.1 i jest urządzeniem kierowanym do osób wykonujących wiele różnych czynności na swoim komputerze, którzy docenią hybrydowy dysk przekładający się na znacznie szybszą pracę systemu operacyjnego. Błyszcząca matryca zapewni przyjemną dla oka głębie kolorów, a podświetlana klawiatura pozwoli swobodnie korzystać ze sprzętu również nocą. Waga laptopa wynosi 2.9 kilograma, a więc jeżeli kupisz odpowiednio duży plecak, nie powinieneś mieć problemu z przemieszczaniem się z Lenovo Z710.

 

Dell Latitude 3340 – 13.3 cale mobilności

Dell Latitude 3340

Kliknij tutaj i sprawdź dostępność w sklepach >>>

Laptop idealny do pracy, podróży czy osób będących ciągle w drodze. 13.3-calowy, matowy ekran, który nie będzie odbijać promienie słonecznych, pozwoli na komfortową pracę również w dzień. Rozdzielczość pracy ekranu wynosi 1366×768, czyli jest standardowa jak dla tej przekątnej. Chociaż warto zaznaczyć, że na rynku można znaleźć 13.3-calowe ekrany pracującej w rozdzielczości Full HD (1920×1080).

Wewnątrz Latitude 3340 znajdziemy procesor Core i5 4200U z zegarem 1.6 GHz, który cechuje niski pobór energii i stosunkowo duża moc obliczeniowa, a nie zabrakło również funkcji wzmożonej pracy, która podkręci rdzenie i pozwoli cieszyć się płynną pracą komputera nawet podczas wytężonej pracy.

Jak w dwóch innych laptopach z zestawienia, tak i tutaj znalazł się dysk hybrydowy, łączący w sobie 8 GB pamięci SSD i talerz o pojemności 500 GB. Ponieważ jest to laptop stworzony z myślą o mobilnej pracy, nie zdecydowano się na zastosowanie dedykowanej karty graficznej, jednak posiada zintegrowany układ Intel HD Graphic 4400, który pobierze znacznie mniej energii niż jego wydajniejsi koledzy. Warto zaznaczyć, że opisywany laptop jest sprzedawany z systemem operacyjnym Windows 7 Professional, a więc jeżeli nie jesteś fanem kolorowych okienek, to opisywana konfiguracja została stworzona z myślą o Tobie.

Najpopularniejsze słuchawki nauszne 2016, zobacz jak zmienia się rynek

Niewiele było potrzeba, rok czasu i rynek słuchawek w naszym kraju zmienił się diametralnie. Jeszcze do niedawna w naszych zestawieniach liczyły się głównie dwie marki słuchawek (w cenach do 500 zł) była to firma Sony i Sennheiser. Dzisiaj czasy te to już przeszłość.

Ilość sklepów, dystrybutorów i co najważniejsze producentów sprzętu audio znacząco się zwiększyła. Co za tym idzie na rynku mamy wiele najróżniejszych firm oferujących swoje produkty w najróżniejszych cenach. Innymi słowy każdy znajdzie coś dla siebie.

Co jeszcze widać po zestawieniu? Coraz większym zainteresowaniem cieszą się słuchawki z wyższej półki cenowej. Teraz każdy ma już smartfona, nie jest to nic nadzwyczajnego, ale nie każdy ma na swojej szyi słuchawki Samsung Level Over-Ear czy Bose QuietComfort 25, a na pewno nie wiele osób nosi JBL Synchros E50BT.

Nie dziwi więc, że decydujemy się na coraz droższe słuchawki. Pomiędzy smartfonem za 500 zł, a tym za 1000 zł (porównując do LG G4 Stylus, a LG Leon różnicy nie ma prawie żadnej)

Popularne słuchawki nauszne

[table style=”table-striped”]
L.p. Nazwa* Cena średnia
1 Superlux HD681 99,00 zł
2 Kingston HyperX Cloud 286,50 zł
3 Samsung Level Over-Ear 699,00 zł
4 AKG K 518 149,50 zł
5 Sony MDR-V55 198,00 zł
6 Bose QuietComfort 25 1299,79 zł
7 Kingston HyperX Cloud II 401,50 zł
8 Philips SHB5500 199,00 zł
9 JBL Synchros E50BT 479,00 zł
10 Koss Porta Pro 149,50 zł

*Kliknij na nazwę słuchawek, aby sprawdzić sklepy posiadające je w swojej ofercie

[/table]

Słuchawki w cenie przekraczającej 500 zł interesują coraz więcej osób

I nie ważne co uważamy. Po prostu tak jest. Coraz więcej osób interesuje się dźwiękiem z wyższej półki. Już na drugim miejscu mamy słuchawki Kingston HyperX Cloud w cenie prawie 300 złotych, na trzecim miejscu pod względem popularności słuchawki Samsung Level Over-Ear w cenie prawie 700 złotych!

1a18c794c2bcdfe5729462586c74c7b3

Co zaskakuje to obecność zaledwie jednego modelu słuchawek Sony. Bezwzględnym królem popularności są natomiast słuchawki Superlux, które już kolejny miesiąc z rzędu są najpopularniejszymi.

Sonorous III i Sonorous II – nowe propozycje od Final Audio Design

Nowe, piękne, stylowe, utrzymane w standardowej stylistyce. Poznajcie Sonorous III i Sonorous II

Sonorous III i Sonorous II to najnowsze modele słuchawek Final Audio Design, wykorzystujące te same rozwiązania co flagowy model SONOROUS X. Jest to jasna obietnica wysokiej klasy dźwięku. Innymi słowy zapowiada się debiut roku z dalekiego wschodu.

image001

Czego możemy na pewno spodziewać się po nowym modelu? Na pewno nauszników, które zadbają o odpowiednie ciśnienie, pozwalające optymalnie wpłynąć na komfort odsłuchu. Standardowo znajdziemy również system BAM, który znamy z takich modeli, jak Sonorous X czy Sonorous VII, a więc z najwyższej półki cenowej.

Nauszniki, system BAM, jak i sam głośnik zostały zamknięte w wysokiej klasy obudowie, która składa się w 30% ze szkła. Taki zabieg ma pozytywnie wpłynąć na tłumienie efektu rezonansu, dzięki czemu uzyskamy lepszej jakości, a co ważniejsze czystszy dźwięk.

SO II_main small

Warto napisać, że przewód będzie odpinany, dodatkowo mamy tutaj standardową ochronę przed jego samoczynnym wypinaniem, znaną z innych modeli słuchawek tej marki. Całość utrzymana w nowoczesnym wyglądzie charakterystycznym dla marki Final Audio Design, więc fani mogą odetchnąć z ulgą.

Nie posiadamy jeszcze większej ilości informacji, ale jak tylko dowiemy się, jaka jest ich cena i datę, od kiedy rozpocznie się sprzedaż w Polsce. Napiszemy o tym niezwłocznie.

Garść informacji technicznych:
Impedancja: 16 Ω
Czułość: 105 dB/mW
Waga: 410 g

Recenzja Final Audio Design Sonorous IV

Słuchawki w cenie do 2400 złotych, nauszne o charakterystycznym, chłodnym dźwięku. Zapraszam do recenzji.

Wygląd, który od razu przykuwa uwagę. Wygoda, którą przyjdzie nam odczuć od pierwszej chwili nałożenia słuchawek na głowę i producent, który już kilkakrotnie pojawiał się na negatywHD.pl. Zapraszam do recenzji Design Sonorous IV.

Dobra jakość wykonania i wygoda, którą warto poczuć

Potężne, o wyczuwalnej wadze zarówno przed nałożeniem na głowę, jak i w trakcie odsłuchów, niespotykanie miłe w dotyku. Tym ognistym wstępem zapraszam wszystkich do recenzji słuchawek Final Audio Design Sonorous IV, czyli zapewne najciekawszych słuchawek nausznych tej firmy, które każdy z chęcią zobaczyłby u siebie na biurku.

0

Firma Final Audio Design przyzwyczaiła mnie do wysokiej jakości wykonania. Co prawda, nie we wszystkich modelach dokanałowych przewód był idealny, ale nigdy nie można było zarzucić mu niczego złego. Dlatego też poprzeczka stoi wysoko.

Sonorous IV nie są modelem z najwyższej półki, dlatego że najwyższe modele słuchawek z rodziny Pandora sięgają 20 000 tysięcy złotych (Sonorous X), tymczasem cena Sonous IV wynosi 2200 złotych. Biorąc pod uwagę cenę, nic nie powinno być nie tak. Więc zaczynajmy.

2

Słuchawki docierają do nas w tekturowym opakowaniu wraz z 1.5-metrowym przewodem. Nie można mieć do niego zastrzeżeń, jest wytrzymały, a sposób, w jaki podłączamy go do nauszników, jest trwały. Nie wypada, a jego długość jest odpowiednia do tego, aby swobodnie poczuć się przy swoim sprzęcie grającym.

Słuchawki zostały wyposażone w miękkie nauszniki wykonane ze skóropodobnego materiału, w które bez trudu zmieścimy nasze uszy. Są na tyle miękkie, że idealnie nadają się do dłuższych odsłuchów. Co ważne, gwarantują nam też sporo miejsca pomiędzy głośnikiem, a uchem.

3

Warto wspomnieć, że nauszniki Sonorous IV są zamocowane na ruchomym łożysku, tak należy to nazwać, ponieważ znajduje się tam kulka, na której obracają się nauszniki. Dodatkowo nalazło się tam bezwonne smarowidło, które powoduje, że bez trudu słuchawki po nałożeniu dopasują się równomiernie do naszej głowy, ale delikatnie dociskając słuchawki do naszych uszu.

Pałąk jest elastyczny i wyposażony w miękką wyściółkę od wewnętrznej strony (warto o tym wspomnieć, ponieważ recenzowane były słuchawki, których wyściółka znajdowała się od zewnętrznej strony). Regulacja jest wygodna, a całość sprawia dobre wrażenie. Podsumowując, jakość wykonania jest adekwatna do ceny i zgodna z tym, co o japońskich produktach uważamy.

Jak grają Sonorous IV

Chłodny, bogaty w szczegóły, wyciągający z utworu wszystko, co najlepsze lub wszystko, co najgorsze. Proszący się o wzmacniacz, jednak w tej recenzji skorzystałem tylko z 2 źródeł dźwięku: telefonu BlackBerry Passport i laptopa. Na wszystkich słuchawki zagrały praktycznie identycznie.

6

Osobiście, najbardziej doceniłem w nich separacje i prawidłowość w odtworzonych detalach. Idealnie oddzielone, wyczuwalne, skomplikowane tło nie stanowi żadnej przeszkody.

Delikatne, ale zdecydowanie wydobywające się dźwięki (5-20 s utworu), kontrastujące z tym, co następuje w 30 sekundzie utworu Obsidia – Out Of Control (AVAILABLE NOW: Out Of Control EP). Idealnie wyczuwalne rytmy z 1:10 min, które na innym sprzęcie dostępnym w czasie recenzji nie miały szans, być aż tak czytelnymi. Polecam 2:51 min brzmienia, które warto poznać. Ten sam utwór na słuchawkach o charakterystyce rozrywkowej nie ma racji bytu, na gorszych wszystko zlewa się se sobą.

Ogólny charakter słuchawek jest chłodny, separację w zależności od upodobań można określić jako dobrą lub bardzo dobrą. Scena jest zdecydowanie zbita. Wrażenie jest takie, jakby wszystko działo się w naszej głowie. Dynamika, a przede wszystkim jej czytelność zaskakuje, co można odczuć choćby w PPK – Resurrection (Obsidia Remix), gdzie przyjdzie nam docenić również charakterystyczną scenę Sonorus IV.

Recenzja nie mogłaby obyć się bez odniesienia do słuchawek Heaven VII tego samego producent i utworu Obsidia Ft. CoMa – Falling. Głównie z jednego powodu. A dokładniej z ich bliźniaczym wrażeniem z odsłuchu, różnica pojawia się w scenie i sile basu, co jej wywołane przede wszystkim faktem, że Heaven VII jest to model słuchawek dokanałowych, a Sonorous IV są słuchawkami nausznymi.

Jak słuchawki sprawdzają się w swojej naturalnej formie przy muzyce typowo rozrywkowej? Moim zdaniem nie jest to to, co fani disco lubią. Głównie ze względu na schowany gdzieś w tyle bass. Zimną, detaliczną całość i fakt, że ogólny odbiór dźwięku nie jest ciepły. Nawet w takich utworach jak 01 Tokyo By Night (The Geisha Groove Mix ) by GINA T. czuć, że tego ciepła gdzieś brakuje, ale efektem tego jest wrażenie radiowego charakteru dźwięku i szczegóły ukryte gdzieś w tyle, które nagle z tego, czy innego powodu udaje nam się wychwycić.

Słuchawki w cenie 2200 złotych i co dalej?

W tej cenie kupić można już naprawdę wiele najróżniejszych słuchawek. Dlaczego warto wybrać Sonorous IV? Ze względu na charakterystyczny, dopracowany dźwięk, przyjemną (w moim odczuciu) scenę, stosunkowo naturalną, jak i oczywiście jakość wykonania.

Dodatkowo są to słuchawki, które idealnie sprawdzą się w muzyce elektronicznej i klasycznej, nieco gorzej w rozrywkowej. Nie oznacza to, że nie da się ich delikatnie przesterować, co jednak zostawiam do udowodnienia innym recenzentom i ich doświadczeniu w tym temacie. Jeżeli znacie adresy do takich recenzji, proszę śmiało, zostawiajcie je w komentarzach.

Najpopularniejsze słuchawki – koniec 2015 roku

Najnowsze zestawienie popularności słuchawek, a tutaj marka Philips na pierwszym miejscu z pchełkami za 30 złotych.

Czas najwyższy sprawdzić, które słuchawki cieszą się największą popularnością. Od ostatniego zestawienia sporo się zmieniło. Pojawiły się firmy, które dotąd nie występowały w zestawieniu.

superlux-hd681

Głównie mam na myśli firmę Philips, której produkt, a mianowicie słuchawki Philips SHE3590 w cenie nieprzekraczającej 30 złotych. To właśnie one stały się najpopularniejszym produktem na skapiec.pl w dziale słuchawki. Czyżby słuchawki dokanałowe były aż tak popularne? Nie, nie potwierdza tego reszta zestawienia, gdzie znalazły się 4 modele słuchawek dokanałowych w cenie od 90 zł za Superlux HD681 do 500 złotych za Samsung Level Over-Ear.

Najpopularniejsze słuchawki na końcówkę 2015 roku

[table style=”table-striped”]
L.p. Nazwa Cena około
1 Philips SHE3590 29,00 zł
2 Superlux HD681 79,00 zł
3 Sony MDR-V55 199,00 zł
4 Samsung Level Over-Ear 500,00 zł
5 AKG K 518 149,00 zł
[/table]

Jeżeli chodzi o podział według producentów, jest on dość prosty. Każdy wprowadził zaledwie po jednej słuchawce do top 10. Zdaniem negatywHD.pl na szczególną uwagę zasługują słuchawki Sony MDR-V55 ze względu na swoją dobrą cenę, adekwatną do jakości wykonania i dźwięku.

https://www.youtube.com/watch?v=W1wplTB25Sg

Jeżeli chodzi o Samsung Level Over-Ear,  to nie były one u nas recenzowane. Nie zabrakło jednak podobnych im Samsung LEVEL ON. Warto zaznaczyć, że firma Samsung od niedawna jest tak aktywna jak teraz w segmencie słuchawek, niestety nie chwali się jak dotąd swoim działem technologicznym audio, można mieć nadzieje, że wkrótce to nastąpi.

Już niedługo nowe recenzje i zestawienia, zostańcie z nami!

Recenzja słuchawek Final Audio Design Adagio V

Niecodzienne brzmienie, wygląd i oczywiście akceptowalna cena. Kolejny, dobry produkt od Final Audio Design.

Słuchawki za około 649 złotych o nietypowym wyglądzie pocisków, który zapewne ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Dodatkowo o niecodziennym, bo nierozrywkowym dźwięku w cenie, która może już niektórych odstraszyć. Czego można się po nich spodziewać i czy jest w nich coś niesamowitego?

DSC_0540

Wykonanie i opakowanie

Słuchawki docierają do nas w przepięknym opakowaniu, wewnątrz którego znajdziemy eleganckie metalowe pudełko, wyglądające nieco jak popielniczka. Po jego otwarciu widzimy Adagio V. Pierwsze, co rzuci nam się w oczy, to przewód. Jest cienki i wydaje się bardzo wątły, jakby ktoś odciął go ze słuchawek za 50 zł i przyczepił do przepięknych, metalowych kopułek Adiago V.

DSC_0519

Jeżeli chodzi o kopułki, to te są wykonane bez zastrzeżeń. Wyglądają nieco nietypowo, jednak jakość wykonania i użyte materiały od razu nakreślają jakość, z jaką ja osobiście kojarzę tę markę. Na zakończenie warto dodać, że mamy tutaj kątowy wtyk.

DSC_0529

Nie można w tym miejscu nie podkreślić, że słuchawki ze względu na sposób wyprowadzenia przewodu i swoją konstrukcję wyglądają w uszach dość nietypowo. Trochę bardziej jak zatyczki, a nie jeżeli słuchawki.

Charakterystyczne brzmienie dla osób lubiących jasną stronę mocy

Śmiało można powiedzieć, że słuchawki obecne na rynku grają w większości przypadków dołem. Bas mimo wszystko króluje. Adagio V stoją pomiędzy tonami średnimi a wysokimi, czyli do basowego, ciemnego brzmienia im daleko. Co nie oznacza, że nie są w stanie go odpowiednio reprodukować.

DSC_0525

Słuchawki grają z dbałością o każdy detal dźwięku, grają równo i przyjemnie. Dźwięk jest chłodniejszy niż np. w Heaven II tego samego producenta i o wiele chłodniejszy niż w przypadku Brainwavz ProApha.

Mimo wszystko niekiedy jasne brzmienie wręcz przytłacza. Widać to dobrze w utworach takich jak Versus – All Paths Lead To You. Gdzie dominacja górny jest wręcz uszczypliwa dla uszu. Jednak jest to wrażenie subiektywne, wynikające z predyspozycji.

Na uwagę zasługuje tutaj również scena, którą przyjdzie nam odnaleźć w takich utworach jak LOVE 3X (RAC Mix). Można powiedzieć, że słuchawki Adagio V nie posiadają litości dla twórców, jeżeli cokolwiek pójdzie nie tak, jest dźwięk w tle, którego nie powinno być, bez trudu go wychwycą i podadzą nam.

Wracając do sceny, jest czytelna, tak samo jak podział, który jednak został wystarczająco odseparowany, aby nie sprawiać wrażenia nienaturalnego. Adagio V to ten typ słuchawek, które są w stanie odkryć na nowo utwory, których być może słuchamy już od dawna. Dla mnie odkryły Nostalgia & Aami ft. Insomnia – Bad Machine. Odkrywając melodyjność schowaną w tle, której do tej pory na słuchawkach o ciemnych barwach po prostu nie dało się odczytać.

Subiektywnie oceniając, utwory takie jak Dillon Francis – Masta Blasta 2.0 brzmią na Adagio V przyjemnie i znacznie bardziej dynamicznie oraz czysto w porównaniu do modeli znacznie bardziej rozrywkowych (jak np. wspominane ProAplha).


Słuchawki stworzone dla muzyki trance, a na pewno dla utworu New World Punx – Memories. Kobiecy wokal tego utworu na Adagio V jest delikatnie chłodny, idealnie czytelny, tak samo jak całe tło. Ciężko niekiedy określić, czy wokalistka śpiewa, będąc w naszej głowie, czy może stoi obok, jednak niczego to nie ujmuje słuchawkom. Dźwięk jest chłodny, czytelny i nawet kiedy wydaje się, że jest go zbyt wiele, za chwilę bez trudu możemy się wsłuchać i wszystko wyłapać.

Podsumowanie, czyli zamknijmy Adagio V w jednym zdaniu

Podsumowując Adagio V to słuchawki czekające na wyzwania. Posiadają charakterystyczny dla siebie sposób redukcji dźwięku. Pracują czytelnie, mało rozrywkowo, ale za to subtelnie. Komu przypadną do gustu? Tego nie wiem, ale z całą pewnością warto choć na chwilę założyć je i poczuć niecodzienne brzmienie.

Recenzja Sony MDR-ZX100

Przyjemnie wyglądające, ale szybko starzejące się słuchawki Sony MDR-ZX100 w naszych rękach. Warto zaznaczyć, że ich cena to około 60 złotych.

Sony MDR-ZX100 to słuchawki, które (i nie bójmy się tego powiedzieć) są modelem, który ma się podobać. Najprościej zapoznać się z nimi podczas wizyty w jakimkolwiek większym hipermarkecie. Znajdziemy je prawie wszędzie.

Cały segment słuchawek nausznych w cenie do 150 złotych jest najbardziej obleganych przez dużych producentów. Znajdziemy w nim oprócz produktów marki Sony również Panasonica, Sennheisera i we wszelkiej maści sezonowych producentów sprzętu audio. Co takiego oferuje model MDR-ZX100 i czy warto go kupić? Na te i inne pytania staram się odpowiedzieć w tej recenzji.

sony 5

[section label=”Wykonanie”]

Solidnie, ale do zdarcia

Na wstępie należy zaznaczyć, że jakością pod względem wykonania i komfortu użytkowania są to słuchawki słabsze wobec Sony MDR-V150, które już miałem okazję testować i które mam u siebie do dnia dzisiejszego. Wracając do Sony MDR-ZX100, to już na pierwszy rzut oka łatwo możemy poznać, że są to typowe słuchawki nauszne, które podłączymy do laptopa, a także ze względu na ich krótki przewód będziemy mogli również zabrać je w drogę.

Zastosowano tutaj kątowy wtyk i stosunkowo gruby przewód, który we wszystkich newralgicznych miejscach został odpowiednio zabezpieczony przed przełamaniem. Nauszniki słuchawek delikatnie poruszają się w każdą stronę, a więc bez trudu dopasujemy je do naszej głowy.

sony 2

Warto zaznaczyć, że możemy je założyć na płasko, co ma ułatwić noszenie słuchawek np. w plecaku. Regulacja pałąka jest przyzwoita i zupełnie nieproblematyczna. Jeżeli chodzi o problemy, to na pewno są nimi stosunkowo niewielkie i płaskie nauszniki. Dłuższe korzystanie ze słuchawek nie jest tak komfortowe, jakbyśmy sobie tego życzyli. Nie zadbano również o miękką wyściółkę pałąka, a przepiękny podczas zakupów napis Sony, znajdujący się na nausznikach, po prostu się ściera.

Innymi słowy, za jakość wykonania ocena delikatnie słabnie, tym bardziej że błyszczący plastik szybko się rysuje.

[section label=”Dźwięk”]

Zabawny i bez polotu, czyli dźwięk w MDR-ZX100

Czego można spodziewać się w słuchawkach za 60 zł? Odpowiedź jest prosta: niczego niesamowitego. Są to słuchawki, które grają po prostu adekwatnie do swojej ceny. Co jest w nich niesamowitego? Fakt, że są bardzo uniwersalne, nie pozwolą nam odpłynąć ze względu na nieco zbyt zlewające się dźwięki, ale gwarantuję, że zarówno muzykę POP, dubstep czy rap zagrają przyjemnie i z takim samym zaangażowaniem.

sony 1

Jeżeli chodzi o scenę, jest ona dość ciasna. Dźwięki są od siebie na tyle odseparowane, że zdecydowana większość utworów zostanie przyjemnie zreprodukowana, jednak jeżeli utwór nie jest odpowiednio nasycony basem, to całość sprawia słabe wrażenie. Tak właściwie wszystkie dźwięki wydobywające się z MDR-ZX100, wyłaniają się jakby z za kotary, co powoduje, że nie możemy się w nie wsłuchać.

Specjalnie wybrałem utwór taki jak Masta Blasta 2.0, aby omówić trochę dokładniej dźwięk recenzowanych słuchawek. Gdy w droższych słuchawkach wszelkie efekty trwające od 1:00 do 1:10 po prostu oplatają Twoją głowę, w tych słuchawkach odczujesz jedynie ich skakanie pomiędzy lewą a prawą słuchawką i nie będzie ono do końca przyjemne, gdyż… słuchawki mają pewien problem z dynamiką.

sont 6

Podsumowując, są to słuchawki, które grają adekwatnie do ceny. Skutecznie zagłuszą dźwięki otoczenia, nadają się też do niezbyt długich odsłuchów przed komputerem. Większość utworów w wykonaniu MDR-ZX100 nie porywa, jednak nie jest to wykonanie, które jakoś szczególnie spowoduje u nas niesmak czy rozgoryczenie.

[section label=”Podsumowanie”]

Podsumowując, słuchawki warte swojej ceny, ale…

Podsumowując, jeżeli jesteś maniakiem i mógłbyś słuchać muzyki bez przerwy, to odradzam Ci te słuchawki. Niestety nie są tak wygodne, jakby można było sobie tego życzyć. W dodatku nie absorbują odbiorcy, co było niesamowitą cechą dwukrotnie droższych Brainwavz ProAlpha.

Jeżeli w którymkolwiek punkcie wyraziłem się nie jasno, śmiało zostaw swoje pytanie w komentarzu. Oprócz tego, tak jak wspomniałem na początku, pamiętaj o tym, że te słuchawki możesz poddać próbie i przetestować je ze swoją ulubioną piosenką w jednym z lokalnych hipermarketów.

 

Recenzja nausznych słuchawek Samsung LEVEL ON

Dobrze wykonane o przyjemnym dźwięku i pudełku turystycznym w zestawie. Sprawdź Samsung LEVEL ON czyli nauszne słuchawki od Samsunga.

Słuchawek na rynku nie brakuje. Każda firma próbuje ugryźć swój kawałek z tego olbrzymiego i jeszcze stale rosnącego tortu. Od niedawna o swoje ciastko walczy również Samsung. W tej recenzji prezentuję słuchawki Samsung Level ON.

Czy w takim razie mali producenci będą mieli problem? Śmiało można powiedzieć, że Samsung celuje dość wysoko w poważny segment cenowy. Słuchawki w cenie 1000 złotych z przeznaczeniem dla bardzo wymagających klientów to trudny orzech do zgryzienia, tym bardziej, kiedy w swojej ofercie posiada się czterordzeniowe telefony za 500 zł.

samsung 4

[section label=”Wykonanie”]

Jakość adekwatna do ceny, czyli wykonanie Samsung LEVEL ON

Samsung LEVEL ON kupujemy zapakowane w pokaźne, twarde opakowanie, a w środku czeka na nas przepiękny, okrągły futerał, który pozwoli nam ochronić słuchawki przed uszkodzeniem, kiedy schowamy je np. do plecaka czy torebki. Nie jest to tandetny, tani dodatek tylko dobrze skonstruowany i przemyślany futerał. W środku znajdziemy również specjalną przegródkę na dodatkowe akcesoria.

Jeżeli chodzi o słuchawki, to pierwsze wrażenie po wyjęciu ich jest niesamowite. Tworzywo, z którego zostały wykonane, jest miłe w dotyku, nie rysuje się szczególnie, a w dodatku sprawia wrażenie solidnego. Kolejny oczywisty atut to wygląd. LEVEL ON prezentują się okazale i adekwatnie do ceny. Metalowe wykończenia dodają im uroku i potwierdzają wysoką jakość wykonania.

samsung 6

Co jeszcze wymaga opisania? Niesamowicie miękkie i wygodne nausznice i mięciutki od wewnętrznej strony pałąk. Są to słuchawki, które bez trudu zaciągniemy do dłuższych odsłuchów. Jeżeli chodzi o regulację, to ta jest płynna i nie sprawia problemu. Zawias, który składa słuchawki, jest wykonany z metalowych elementów i nie posiada luzów. Słuchawki posiadają odczepiany przewód, który został wyposażony w pilot wraz z mikrofonem.

[section label=”Dźwięk”]

Basowy, ciepły i nieco zbyt przesterowany

Na wstępie należy zaznaczyć, że są to dość rozrywkowe słuchawki, które w zauważalny sposób grają dołem i wokalem. Ogólny odbiór dźwięku jest przyjemny, jednak słuchawki nie są szczególnie absorbujące, co wynika z faktu, że mają skłonność do zbytniego podkreślania tonów średnich. Powoduje to, że dźwięk traci na naturalności, a utwór staje się delikatnie zubożały w odbiorze.

samsung 7

Oczywiście taki zabieg jest zapewne celowym działaniem producenta. Dzięki temu dźwięk sprawia wrażenie czytelnego nawet w dużym hałasie dobiegającym z otoczenia bez potrzeby znacznego zwiększania głośności. Jeżeli polecić utwory, które komponują się idealnie z Samsung LEVEL ON, było by to T.I. – No Mediocre ft. Iggy Azalea (Grandtheft Remix) i Neutralize – Shining Through The Light ft. Emily Underhill (Culture Code Remix), które to zamieszczam poniżej.

[one_half]


[/one_half] [one_half_last]

[/one_half_last]

Dlaczego te utwory? W Neutralize przyjdzie odczuć przyjemny kobiecy wokal o ciepłym brzmieniu, a raczej basowy charakter utworu dopełni całość. Cały utwór jest przyjemny w odbiorze, choć przy nieco większej głośności środek jest nienaturalnie wyostrzony, a całość zaczyna brzmieć słabo i nieprzyjemnie.

Słuchawki Samsung LEVEL ON na tle innych markowych nausznych modeli

[table style=”table-striped”]
L.p. Nazwa* Cena średnia Cena minimalna Cena maksymalna
1 Samsung Level On-Ear 599,00 zł 499,00 zł 699,00 zł
2 AKG K 550 649,50 zł 598,00 zł 726,00 zł
3 Beyerdynamic DT 770 Pro 620,00 zł 589,00 zł 720,00 zł
[/table]

*kliknij na nazwę, aby sprawdzić dostępność w sklepach

Jeżeli chodzi o dynamikę słuchawek, jest ona raczej średnia. Odnoszę wrażenie, że również separacja w Samsung LEVEL ON jest nieco niedopracowana, co ostatecznie powoduje zlewanie się najróżniejszych dźwięków ze sobą. Innymi słowy, można być lekko zawiedzionym nieco niedopracowanym dźwięku w tym przedziale cenowym.

[section label=”Podsumowanie”]

Podsumowanie

Czy recenzowane słuchawki Samsunga to szczyt możliwości tej firmy? Moim zdaniem nie. Czy odczujemy w nich niedopracowany dźwięk? Niestety tak. Nie są to słuchawki idealne. Co prawda, jakość wykonania stoi tutaj na wysokim poziomie i ciężko jest się do czegokolwiek przyczepić, jednak wraz z nią idzie wysoka cena.

Jeżeli chodzi o dźwięk, to są osoby, które poczują się nieswojo odsłuchując Samsung LEVEL ON, bo przecież w tej cenie można mieć K 550 czy DT 770, które są znacznie ciekawsze i przyjemniejsze w odbiorze. Podsumowując, warto posłuchać przed zakupem.

 

Recenzja słuchawek Heaven VII o detalicznym brzmieniu

Heaven VII, czyli jasne słuchawki o charakterystycznym szczegółowym dźwięku i niebywałych możliwościach. Sprawdź co dokładnie można o nich powiedzieć!

Seria słuchawek Heaven od Firmy Final Audio Design to produkt stosunkowo nowy na naszym rynku. Producent postanowił zaoferować słuchawki, które cechuje raczej zimny i mało rozrywkowy dźwięk, bogaty w szczegóły, który trzeba po prostu poznać, aby móc go docenić.

Słuchawki Heaven VII są prawie najdroższym modelem z całej rodziny. Bogatym w dopracowany dźwięk, piękny wygląd i coś na wskroś duszy, co pozwala im wyróżnić się na tle konkurencji.

audio final 3

[section label=”Wykonanie”]

Słuchawki z klasą i jakością adekwatną do ceny

Recenzowane słuchawki Heaven zostały wykonane tak, jak sobie można to wyobrazić, patrząc na ich cenę. Posiadają prosty wtyk o ładnym profilu, z którego wychodzi płaski przewód. Na około 40 centymetrów przed końcem dzieli się on na dwie części o identycznej grubości, które prowadzą do kopułek.

Jeżeli chodzi o kopułki, to zostały one wykonane perfekcyjne i wyposażone w ozdobny wzór po swojej zewnętrznej stronie. Kanał słuchowy jest stosunkowo długi. Nie będziemy mieli problemu z dopasowaniem słuchawek do naszych uszu, ponieważ w zestawie znajdziemy dodatkowe gumki.

audio final 2

Czy wszystko jest tak piękne? Nie do końca. Choć prosty wtyk sugeruje nam, że nie są to słuchawki do podróży, a raczej do spokojnych odsłuchów w domu, to moim zdaniem przewód mógł zostać dodatkowo zabezpieczony przed przełamaniem w newralgicznych miejscach np. przy wtyku, czy kopułkach. Oprócz tego ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Wykonanie jest adekwatne do ceny, a słuchawki sprawiają wrażenie solidnych.

[section label=”Dźwięk”]

Dźwięk z duszą, zimną i dokładną

Muszę przyznać, że dźwięk, wydobywający się z Heaven VII, był nie małych zaskoczeniem. Oczywiście w większości pozytywnym, choć zdarzyły się sytuacje, w których zastanawiałem się, czy aby na pewno jest to dźwięk, który chcieliby usłyszeć ich przyszli właściciele. Jednak ostateczny werdykt jest jasny. Słuchawki te nie dają perfekcyjnego dźwięku w swoim naturalnym brzmieniu w każdym utworze.

final audio 1

Wynika to z ich charakterystyki. Grają szczegółowo, odkryją przed Tobą każdy z dźwięków, każde tchnienie wokalisty i każdy dźwięk, który znalazł się na ścieżce utworu. W związku z tym próba zaprzęgnięcia ich do niektórych gatunków muzyki, to jak próba przewożenia lodówki z użyciem motocykla.

Co takiego oferują?

Innymi słowy, daj tym słuchawkom odpowiedni dźwięk, a one wzniosą Ciebie ku górze. Wszystko super, ale co to właściwie oznacza? Już śpieszę z tłumaczeniem. Recenzowane słuchawki nie grają rozrywkowo. Dodatkowo ze względu na swoje szczegółowe brzmienie mają skłonność do odkrywania wszelkich możliwych braków w utworze. Więc jeżeli pokusić się o idealną do nich muzykę, to będzie to wszystko podobne do utworów prezentowanych poniżej.

[one_half]
[/one_half] [one_half_last]
[/one_half_last]

Przykładowo w Enya – Boadicea (Obsidia Bootleg) można smakować każdy dźwięk z osobna, a wyłapywanie kolejnych dźwięków pojawiających się w tle, jest czymś niesamowitym. Przyjemny odbiór tego utworu potęguje fakt, że wszystkie dźwięki posiadają dobrą separację. Są przez to dokładne, a scena, będąca szerszą niż głębszą, powoduje, że wszelkie dźwięki, po cichu wyłaniające się z tła, są tymi oczekiwanymi.

audio final 4

Od razu należy zaznaczyć, że dynamika została tutaj dopracowana w należyty sposób. Pozwolę sobie napisać jeszcze kilka słów odnośnie charakterystyki. Są to słuchawki jasne, w których bass nie tyle znajduje się z tyłu, co jest po prostu mniej odczuwalny. Nie oznacza to, że brak mu dynamiki, głębi czy czegokolwiek innego. Po prostu skoro producent zdecydował, aby słuchawki te grały szczegółowo, musiał utorować drogę, aby to uzyskać, zrezygnowano z basu.

Utwór, którego w recenzji takich słuchawek jak Heaven VII zabraknąć nie mogło, czyli Obsidia Ft. CoMa – Falling. Ten utwór ukazuje możliwości recenzowanego sprzętu. Czyste, perfekcyjne tło, idealny kobiecy wokal, delikatny, wypełniający centralną część sceny wzbogacony o dźwięki umiejscowione po jej obrzeżach z krystalicznie czystym i dynamicznym wejściem dźwięków przed centralną częścią utworu, kiedy to wszystkie grają razem, ale bez trudu przyjdzie nam oddzielić jeden dźwięk od drugiego.

[section label=”Podsumowanie”]

Dobre słuchawki, ale nie dla każdego, czyli ocena Heaven VII

Zerkam do recenzji słuchawek Final Audio Design Heaven II i widzę, że i tam wspomniałem o fakcie, że nie są one uniwersalne. To samo dotyczy Heaven VII i zapewne całej linii Heaven. Są to świetne słuchawki, jeżeli nie szukasz rozrywkowego, basowego brzmienia, a zdecydowanie bardziej wolisz wysokie tony.

Najbardziej urzeka tutaj scena, która nie jest tak samo dopracowana w tańszych modelach tej serii. Nie jest tak szeroka, a dźwięki nie posiadają aż tak wysokiej dynamiki. Nie są to słuchawki idealne, ponieważ takie nie istnieją. Przy utworach basowych i jałowych w dźwięki zdecydowana większość osób będzie niezadowolona z efektu. Jeśli uwielbiasz tak jak ja Obsidia czy każdy inny, który umie zagrać bogactwem dźwięku i lubi się nim bawić, a Ty lubisz, jak to robią, będziesz wniebowzięty.

Najbardziej poszukiwane aparaty cyfrowe – gwiazdka 2014

Prezentujemy 10 najpopularniejszych aparatów z okresu gwiazdkowego. Co się okazuje furorę robią modele droższe, które oferują zdjęcia lepsze od smartfonów.

Z aparatami cyfrowymi jest trochę jak z modą. Jest na nie popyt po czym kończy się wraz z ostatnią akcją reklamową dużych koncernów elektronicznych, a następnie znowu jest w sezonie komunijnym, a potem w sezonie weselnym, bo przecież smartfonem robić zdjęcia to trochę nie ładnie.

Jak się okazuje również w sezonie świątecznym zapotrzebowanie na aparaty kompaktowe jest większe. Odnieść można wrażenie, że nie kupujemy ich tylko jako prezent, ale przede wszystkim po to, żeby samemu móc uwiecznić swoją rodzinę. W sposób wygodny, prosty i pewny.

Mimo wszystko obiektywy w aparatach są lepsze od tych w smartfonach, mają szerszy kąt widzenia przez co łatwiej jest uchwycić cała rodzinę przy stole czy drzewku świątecznym. Dodatkowo aparat trzyma się wygodniej, a np. prosta lampa błyskowa pozwoli nam oświetlić cały pokój wieczorową porą.

W zestawieniu TOP 10 najpopularniejszych modeli aparatów przed tegoroczną gwiazdką widać trend odwrotny do tego z wakacji, tutaj najpopularniejsze są aparaty z przedziału cenowego 2000 złotych i wyższego. Sytuację tą potęgują smartfony, obecnie bardziej opłaca się kupić droższy smartfon z lepszym aparatem niż kompakt z przedziału cenowego poniżej 1000 złotych.

Najpopularniejsze aparaty, końcówka 2014 roku

[table style=”table-striped”]
L.p. Nazwa Cena średnia Cena minimalna Cena maksymalna
1 Sony DSC-RX100 1 999,00 zł 1 299,00 zł 2 699,00 zł
2 Fuji FinePix X20 1 794,50 zł 1 699,00 zł 1 890,00 zł
3 Canon Powershot G7X 2 399,00 zł 2 099,00 zł 2 699,00 zł
4 Nikon Coolpix L29 305,84 zł 222,68 zł 389,00 zł
5 Panasonic DMC-LX7 3D 1 434,00 zł 1 349,00 zł 1 519,00 zł
6 BenQ G1 519,00 zł 369,00 zł 669,00 zł
7 Leica V-LUX 4 3 350,00 zł 3 299,00 zł 3 401,00 zł
8 Canon PowerShot G1X mark II 3 204,50 zł 2 399,00 zł 4 010,00 zł
9 Sony DSC-RX10 4 233,50 zł 3 409,00 zł 5 058,00 zł
10 Panasonic DMC-LX100 3 708,00 zł 3 517,00 zł 3 899,00 zł
[/table]

Kompakt z wyższej półki, czyli Sony DSC-RX100

Obecność na rynku smartfonów, które robią świetnej jakości zdjęcia powoduje, że aby sprzedać kompakt trzeba zaoferować coś więcej. Świetnie z tego sprawę zdaje sobie Sony oferując kompakt DSC-RX100, który to wyposażony został w matrycę o rozdzielczości 20.2 pikseli (daje to maksymalny rozmiar zdjęcia 5472 x 3648 ) i obiektyw z 3.6 krotnym powiększeniem optycznym.

rx 10
foto: Sony

Tak niewielkie powiększenie optyczne powoduje, że obiektyw aparatu jest jasny, co przekłada się na niską ilość szumów i dokładniejszy, ostrzejszy obraz. Nie zabrakło tutaj możliwości nagrywania filmów w rozdzielczości Full HD (1920×1080) i układ optycznej stabilizacji obrazu.

Ogniskowa obiektywu wynosi tutaj 28 mm co zapewnia szeroki kat widzenia, a więc ułatwia wykonywanie zdjęć w pomieszczeniach, pozwala uchwycić więcej na jednej zdjęciu i w dodatku jest bliższe sposobowi postrzegania obrazu naszego oka.  Od tańszych kompaktów Sony DSC-RX100 odróżnia również możliwość ręcznego ustawienia parametrów wykonywanych zdjęć. Obecnie aparaty te znaleźć można w niektórych sklepach na półkach, warto wziąć do ręki i poczuć świetne spasowanie elementów i niewielką wagę wynoszącą 213 gram.

Najpopularniejsze smartfony w Polsce 2014 – gwiazdkowe zestawienie

Prezentujemy zestawienie najpopularniejszych smartfonów z obecnego okresu przed gwiazdkowego. Najpopularniejszy okazał się produkt marki Samsung, a mianowicie Galaxy Ace 4.

Obecnie bez smartfonu jak bez ręki. Posiada go prawie każdy z nas i codziennie z niego korzysta. Jeżeli tak jak redakcja negatywHD, nie możesz się bez niego obyć, zapraszamy Cię do naszego zestawienia prezentującego najpopularniejsze modele, które bez trudu zakupisz w sklepie internetowym.

W zestawieniu, co warto już na wstępie zaznaczyć, najwięcej miejsca zajmuje przedział cenowy od 500 do około 1000 złotych. Nie ma się co dziwić. W tej cenie otrzymujemy już coraz częściej smartfona w pełnym słowa tego znaczeniu, który nie tylko spełni swoją rolę jako telefon, ale również pozwoli zrobić dobrej jakości zdjęcie.

W porównaniu do najnowszego zestawienia tabletów tutaj występują same znane i duże marki producentów. Znajdziemy więc firmę Samsung z 3 modelami, Sony z dwoma, LG z 4 telefonami i firmę Asus z jednym modelem – ZenFone 5 na miejscu dziewiątym.

Popularne smartfony 2014 – okres gwiazdkowy

[table style=”table-striped”]
L.p. Nazwa* Cena średnia Cena minimalna Cena maksymalna
1 Samsung GALAXY ACE 4 G357 701,50 zł 569,00 zł 834,00 zł
2 Sony Xperia M2 942,50 zł 730,00 zł 1 155,00 zł
3 Samsung Galaxy S4 I9505 1 780,06 zł 1 218,00 zł 2 342,11 zł
4 Samsung i9300 Galaxy S III 1 694,50 zł 839,00 zł 2 550,00 zł
5 LG Swift L9 II D605 649,00 zł 599,00 zł 699,00 zł
6 Sony Xperia Z3 2 630,50 zł 2 009,00 zł 3 252,00 zł
7 LG G3 S D722 8GB 1 231,50 zł 935,00 zł 1 528,00 zł
8 LG L Fino D290n 678,50 zł 545,00 zł 812,00 zł
9 Asus Zenfone 5 813,50 zł 629,00 zł 998,00 zł
10 LG G2 MINI D620R 842,50 zł 688,00 zł 997,00 zł

*Kliknij na nazwę smartfona, aby sprawdzić sklepy posiadające go w swojej ofercie

[/table] [toggles behavior=”toggle”] [toggle title=”Kliknij i sprawdź dane techniczne smartfonów”] [one_third]

Samsung GALAXY ACE 4 G357

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 5 MPx
  • Ekran: 4,3″ 480×800
  • Kolory: 16 mln.
  • Czas czuwania: 11,9 dni
  • Czas rozmowy: 11 h
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, LTE
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3, radio
  • Wymiary: 129x66x9 mm
  • Waga: 126g
  • Wbudowana pamięć: 8 GB
  • Karta pamięci: Micro SD
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.4.2 KitKat
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 410 8916 1200 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 1900 mAh
[/one_third] [one_third]

Sony Xperia M2

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 8,0 MPx
  • Ekran: 4,8″ 540×960
  • Kolory: 16 mln
  • Czas czuwania: 24,6 dni
  • Czas rozmowy: 14,6 h
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, LTE, HSDPA, HSUPA, HSPA, GPS
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3, radio
  • Wymiary: 140x71x9 mm
  • Waga: 148g
  • Wbudowana pamięć: 8 GB
  • Karta pamięci: Micro SD, Micro SDHC
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.3 Jelly Bean
  • Procesor: Qualcomm MSM8926 1200 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 2300 mAh
[/one_third] [one_third_last]

Samsung Galaxy S4 I9505

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 13,0 MPx
  • Ekran: 5,0″ 1080×1920
  • Kolory: 16 mln
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, HDSPA, GPS, LTE
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3
  • Wymiary: 137x70x8 mm
  • Waga: 130g
  • Wbudowana pamięć: 16 GB
  • Karta pamięci: Micro SD
  • Rodzaj: Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.2.2 Jelly Bean
  • Procesor: Qualcomm APQ8064T 1900 MHz
  • Pamięć RAM: 2 GB
  • Pojemność akumulatora: 2600 mAh
[/one_third_last]
[one_third]

Samsung i9300 Galaxy S III

  • Aparat cyfrowy: 8,0 MPx
  • Ekran: 4,8″ 720×1280
  • Kolory: 16 mln
  • Wymiary: 137x71x9 mm
  • Waga: 133g
  • Wbudowana pamięć: 16 GB
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.0 Ice Cream Sandwich
  • Procesor: Samsung Exynos 4412 1400 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 2100 mAh
[/one_third] [one_third]

LG Swift L9 II D605

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 8,0 MPx
  • Ekran: 4,7″ 720×1280
  • Kolory: 16 mln
  • Czas czuwania: 20 dni
  • Czas rozmowy: 10,8 h
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, HSCSD, HSDPA
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3
  • Wymiary: 128x66x9 mm
  • Waga: 120g
  • Wbudowana pamięć: 8 GB
  • Karta pamięci: Micro SD
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.1 Jelly Bean
  • Procesor: Qualcomm 8230 1400 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 2150 mAh
[/one_third] [one_third_last]

Sony Xperia Z3

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 20,7 MPx
  • Ekran: 5,2″ 1080×1920
  • Kolory: 16 mln.
  • Czas czuwania: 37,1 dni
  • Czas rozmowy: 16 h
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, LTE
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3, radio
  • Wymiary: 146x72x7 mm
  • Waga: 152g
  • Wbudowana pamięć: 16 GB
  • Karta pamięci: Micro SD
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone, Fablet
  • System operacyjny: Android 4.4.4 KitKat
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 801 8974AC 2500 MHz
  • Pamięć RAM: 3 GB
  • Pojemność akumulatora: 3100 mAh
[/one_third_last]
[one_third]

LG G3 S D722 8GB

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 8,0 MPx
  • Ekran: 4,5″ 720×1280
  • Kolory: 16 mln.
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, LTE
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3
  • Wymiary: 138x70x10 mm
  • Waga: 134g
  • Wbudowana pamięć: 8 GB
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.2.2 Jelly Bean
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 400 8926 1200 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 2540 mAh
[/one_third] [one_third]

LG L Fino D290n

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 8,0 MPx
  • Ekran: 4,5″ 480×800
  • Kolory: 16 mln.
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3, radio
  • Wymiary: 128x68x12 mm
  • Waga: 143g
  • Wbudowana pamięć: 4 GB
  • Karta pamięci: Micro SD
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.4 KitKat
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 200 8212 1200 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 1900 mAh
[/one_third] [one_third_last]

Asus Zenfone 5

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 8,0 MPx
  • Ekran: 5,0″ 720×1280
  • Kolory: 16 mln.
  • Czas czuwania: 14,7 dni
  • Czas rozmowy: 18 h
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, GPS
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3
  • Wymiary: 148x73x10 mm
  • Waga: 145g
  • Wbudowana pamięć: 8 GB
  • Karta pamięci: Micro SD, Micro SDHC
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.3 Jelly Bean
  • Procesor: Intel Atom Z2580 2000 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 2110 mAh
[/one_third_last]

LG G2 MINI D620R

  • Sieć: 850/900/1800/1900 MHz
  • Aparat cyfrowy: 8,0 MPx
  • Ekran: 4,7″ 540×960
  • Kolory: 16 mln
  • Komunikacja: Bluetooth , GPRS, EDGE, LTE, HSDPA, HSUPA
  • Funkcje głosowe: dyktafon, głośnomówiący, mp3, radio
  • Wymiary: 130x66x10 mm
  • Waga: 121g
  • Wbudowana pamięć: 8 GB
  • Karta pamięci: Micro SD
  • Rodzaj: Dotykowy, Smartphone
  • System operacyjny: Android 4.4.2 Kitkat
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 400 8926 1200 MHz
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pojemność akumulatora: 2440 mAh
[/toggle] [/toggles]

Największe zaskoczenie, ile wart jest Samsung GALAXY ACE 4 ?

Firma Samsung, jak każdy szanujący się producent, posiada linię flagową swoich produkt i modele, które pojawiają się w sklepach, ale jest o nich znacznie ciszej w mediach. Do drugiej części urządzeń zaliczany jest Samsung Galaxy ACE 4, który w cenie 600 złotych oferuję to wszystko, co smartfon posiadać powinien.

1
Samsung GALAXY ACE 4

4.3-calowy ekran pracuje w rozdzielczości 800×480 pikseli, ekran to Super Amoled, nie zabrakło tutaj funkcji Multi Touch i obsługi 16 milionów kolorów. Wewnątrz znajdziemy procesor Qualcomm Snapdragon 410, który został wyposażony w 4 rdzenie i taktowanie 1200 MHz. Oprócz tego standardowe 1 GB RAM, obsługa kart pamięci microSD HX, microSD XC i microSD. Na pewno warto również zwrócić uwagę na obecność technologi NFC, której dotąd brakowało w tańszych urządzeniach.

W zestawie z telefonem otrzymujemy kabel USB, ładowarkę sieciową i zestaw słuchawkowy, który będziemy mogli wykorzystać np. do rozmów. Nikt chyba nie ma wątpliwości, dlaczego ten telefon cieszy się taką, a nie inną popularnością. Innymi słowy, można odnieść wrażenie, że smartfon jest wart więcej niż zakładana cena, a jej atrakcyjna cena po prostu pozytywnie wpływa na jego sprzedaż.

Najpopularniejsze tablety – gwiazdka 2014

Najnowsze, gwiazdkowe zestawienie najpopularniejszych tabletów, które przygotowaliśmy wraz z porównywarką cenową skapiec.pl

Jak zwykle w okresie przedświątecznym publikujemy zestawienie najpopularniejszych tabletów. Naszym parterem jest porównywarka cenowa skapiec.pl. Ten ranking jest dość osobliwy, ponieważ na drugim miejscu znalazł się markowy sprzęt z górnej półki, co dotąd się nie zdarzało.

Całe zamieszanie spowodował tablet Samsung Galaxy Tab 4.10 w wersji z 16 GB wbudowanej pamięci i internetem 4G, którego cena wynosi około 1200 złotych. Warto wspomnieć, że mamy tutaj 1.5 GB RAM, rozdzielczość ekranu 1280×800 i 10.1-calowy ekran. Taktowanie procesora wynosi tutaj 1200 MHz, a pojemność akumulatora jest na poziomie 6800 mAh.

samsung
Samsung Galaxy Tab 4.10

Najpopularniejszy tablet przed gwiazdką, czyli Dell Venue 8 w wersji 16GB

Najpopularniejszy tablet to jednak Dell Venue 7 w wersji z 16 GB pamięci. Ten model to typowy 7-calowy sprzęt z procesorem Intel Atom na pokładzie i rozdzielczością pracy 1280×800. 1 GB pamięci zapewni nam komfortowe użytkowanie każdej aplikacji. Całość działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android 4.4 KitKat.

Warto zaznaczyć, że opisywany tablet w większości sklepów dostaniemy wraz z dodatkowym wyposażeniem, innymi słowy często kupimy go z Power Bankiem, kartami pamięci, futerałami, dodatkowymi zewnętrznymi głośnikami czy uchwytami, pozwalającymi złapać go do szyby samochodu.

Najpopularniejsze tablety, gwiazdka 2014

[table style=”table-striped”]
L.p. Nazwa* Cena średnia Cena minimalna Cena maksymalna
1 Dell Venue 8 16GB 540,34 zł 449,00 zł 654,69 zł
2 Samsung Galaxy Tab 4 10.1 T535 16GB 4G 1 372,00 zł 1 195,00 zł 1 549,00 zł
3 Lenovo A1000 477,50 zł 299,00 zł 656,00 zł
4 Samsung Galaxy Tab 3 Lite 7.0 T110 496,99 zł 339,00 zł 654,98 zł
5 Lenovo Yoga 2 1050F 32GB 1 294,69 zł 1 191,39 zł 1 397,99 zł
6 Lenovo A5500 3G 732,99 zł 588,00 zł 877,99 zł
7 Samsung Galaxy Tab 3 8.0 T310 938,50 zł 588,00 zł 1 289,00 zł
8 Manta MID1001 403,54 zł 252,10 zł 554,98 zł
9 Samsung Galaxy Tab 4 10.1 T530 16GB 1 108,51 zł 958,00 zł 1 259,01 zł
10 Manta MID1009 3G 338,50 zł 279,00 zł 398,00 zł
[/table]

*Kliknij na nazwę tabletu, aby sprawdzić sklepy posiadające go w swojej ofercie

Najtańszym tabletem okazał się być produkt Manta MID1001, który to możemy kupić już w cenie 250 złotych w kilku sklepach internetowych, choć jego średnia cena to około 300 złotych. Posiada on 512 MB RAM, ekran o rozdzielczości pracy 1024×768 i stosunkowo duże ramki dookoła niego.

Działa pod kontrolą systemu Android 4.1 Jelly Bean i raczej nie ma co spodziewać się aktualizacji. Ekran ma przekątną 10 cali. Jeżeli zastanawiasz się nad zakupem tego tabletu, pamiętaj, że w podobnej cenie możesz mieć sprzęt z ładniejszych ekranem od firmy Samsung i 1 GB pamięci RAM. Dodatkowo produkty marki Samsung częściej doczekują się aktualizacji Androida do najnowszej wersji.

Co ciekawego?

Jak widać, w zestawieniu brak sprzętu marki Sony i Modecom. Co jest niemałych zaskoczeniem, ponieważ w serwisie negatywHD.pl produkty tych marek cieszą się całkiem konkretnym zainteresowaniem. Ciekawy jest również fakt, że marże niektórych sklepów potrafią być o kilkadziesiąt złotych większe od innych. Więc z całą pewnością warto podczas zakupów zwrócić uwagę, ile właściwie możemy zaoszczędzić.

Przecież kupując 3 produkty elektroniczne, niekiedy dzięki odrobinie chwili poświęconej na porównanie cen, możemy zaoszczędzić nawet do 200 złotych.

 

Jaki wybrać laptop do pracy

Laptop do pracy? Silny czy słaby? Wydajny, a może coś znacznie bardziej ekonomicznego? Prezentujemy co wybrać i czym się kierować.

Wybór laptopów jest bardzo duży i trudno się zdecydować na to, który będzie dla nas najlepszy. Najczęściej pierwsze, na co zwracamy uwagę to cena. Trzeba sobie ustalić pułap cenowy i wtedy będzie nam łatwiej szukać czegoś odpowiedniego.

Ceny dzisiaj są bardzo niskie, bo nowego laptopa można kupić za tysiąc złotych. Oczywiście nie będzie on posiadał super parametrów, ale jeśli ktoś korzysta z laptopa tylko w pracy i do pracy to nie ma sensu wydawać więcej pieniędzy.

Wielkość ekranu

Jeśli dużo piszemy na laptopie to trzeba się zastanowić nad tym czy nie lepiej byłoby wybrać ekran nieco większy. Optymalnym rozwiązaniem będzie piętnaście cali, ale można również wybierać większe ekrany.

Problem w tym, że im większy ekran tym większa cena. Druga sprawa to wielkość takiego laptopa. Jeśli będzie miał powyżej piętnastu cali to będzie bardzo duży i ciężki, a zatem przenoszenie go z jednego miejsca na drugie nawet w torbie nie będzie łatwe. Trzeba wybierać pomiędzy optymalną funkcjonalnością, a ciężarem i wielkością.

Parametry laptopa

To również bardzo ważna sprawa. Można kupić laptopa, który ma dwa rdzenie, ale również takiego, który ma ich osiem. Wszystko będzie zależne od przeznaczenia komputera. Jeśli korzystamy z niego tylko do pisania tekstów, przeglądania Internetu i oglądania filmów to nie ma żadnego sensu na kupowanie mocnego laptopa.

keyboard-469548_640

Te parametry nie będą przez nas praktycznie w ogóle wykorzystywane, a jakby nie patrzeć trzeba będzie za nie sporo zapłacić. Dobrze, że wybór laptopów jest bardzo duży i każdy może znaleźć dla siebie taką wielkość ekranu, taką pamięć i taki dysk żeby mu najbardziej to odpowiadało.

Gdzie kupować?

Jest wiele sklepów w całym kraju, które oferują laptopy. Można również poszukać odpowiedniego modelu za pośrednictwem Internetu. Tam wybór jest jeszcze większy i ceny są o wiele niższe niż w tradycyjnym sklepie. Nawet, jeśli chcemy wziąć komputer na raty to i tak będzie to możliwe przez Internet. Bez laptopa człowiek nie może dzisiaj normalnie funkcjonować, dlatego trzeba jakiś model sobie kupić.

Sprawdź, czego jeszcze nie wiesz o słuchawkach dokanałowych

Jak kupić słuchawki dokanałowe, na co uważać i kilka podstawowych zasad odnośnie tego czym się kierować. Zapraszamy!

Popularne przysłowie głosi, że „Muzyka łagodzi obyczaje” i właśnie dlatego dla wielu z nas jest sposobem na zregenerowanie sił po ciężkim dniu lub pozwala zwalczyć stres w drodze do pracy.

Muzyki słuchamy wszędzie – w szkole, w autobusach i w domach. Aby była ona balsamem dla uszu potrzebujesz niezbędnej rzeczy – dobrych słuchawek. Dlaczego dobre słuchawki to absolutne must have każdego fana muzyki?

  • Doskonały dźwięk
  • Brak charakterystycznych szumów
  • Bas, który robi wrażenie i czyni muzykę przyjemniejszą
  • Wielkość i to, że nigdy nie zajmują zbyt dużo miejsca (w kieszeniach, torebkach)
  • Zapewniają uniwersalną pracę z wieloma rozmaitymi urządzeniami
  • Pasują do każdego ubrania
  • W odpowiedni sposób tłumią skutecznie hałas
  • Nieporównywalna jakość brzmienia niezależnie od tego gdzie jesteś

Aby ułatwić sobie ich zakup i mieć gwarancję, że dobrze wybrałeś dany model pomocny może okazać się poniższy ranking, z którym naprawdę warto się zapoznać. Jeśli nadal nie wiesz jakie słuchawki dokanałowe wybrać pora na zastanowienie się nad własnymi potrzebami i oczekiwaniami, które powinny być wyznacznikiem Twojego zakupu. Jeśli wolisz uniknąć rozczarowania zapoznaj się z naszym rankingiem, który pomoże Ci w wybraniu właściwych słuchawek dokanałowych.

[alert variation=”alert-info”]

Jeżeli jesteś fanem japońskiego sprzętu sprawdź nasze recenzje produktów Final Audio Design. Przedział cenowy recenzowanych słuchawek wynosi od 200 do 400 złotych, wszystkie są typu dokanałowego.

[/alert]

Zestawienie rankingu słuchawek dokanałowych

[table style=”table-striped”]
L. p. Nazwa* cena
1 Brainwavz ProAlpha 129.00 zł
2 Brainwavz M1 199.00 zł
3 Brainwavz S1 199.00 zł
4 Brainwavz M2 199.00 zł
5 NuForce NE-600X
89.00 zł
6 NuForce NE-700M 229.00 zł
7 Brainwavz B2 549.00 zł
8 Brainwavz M5 149.00 zł
9 Sony MDR-EX650AP 249.00 zł
[/table]

*kliknij, żeby sprawdzić sklepy oferujące ten model słuchaweki

Na co zwracać uwagę przy zakupie odpowiednich słuchawek dokanałowych

Zwykle, gdy przymierzamy się do zakupu konkretnego modelu kierujemy się nie cena, ale jakością dźwięku, która jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na pomyślność naszej decyzji zakupowej. A więc, jeśli model słuchawek z pozoru cechuje się wysoką jakością wykonania to warto pamiętać, że nie musi to oznaczać, iż będzie to się przekładało na jakość dźwięku. W związku z tym warto kierować się radą, aby najpierw przetestować dany egzemplarz słuchawek zanim udamy się z nim do kasy.
Zwracaj uwagę na jakość wykonania, jeśli chcesz, aby słuchawki posłużyły Ci przez dłuższy czas. W takim przypadku pod względem ceny trzeba nieco zagryź zęby, ale dla prawdziwego muzycznego konesera cena nie powinna stanowić problemu.

sony
Sony MDR-EX650AP foto:Sony

Skup się na wielkości słuchawek, jeśli zależy Ci na tym, aby je dyskretnie ukryć pod ubraniem to warto wybrać jak najmniejsze.
Sprawdź, czy wybrany przez Ciebie model słuchawek dokanałowych współgra z większością urządzeń. Postaw na uniwersalność.
Cena – Powszechnie wiadomo, że za jakościowe słuchawki trzeba trochę zapłacić. Jeśli jednak stawiasz na jakość na pewno nie będzie dla Ciebie zaskoczeniem, że ceny porządnych i sprawdzonych słuchawek dokanałowych wahają się w granicy od 99 złotych do nawet 600 złotych.

Zanim wybierzesz kilka modeli skup się na tym, aby je porównać. W przypadku wątpliwości możesz skontaktować się ze sprzedawcą, który powinien doradzić Ci w wyborze.

Dźwięk to sprawa priorytetowa, dlatego zastanów się nad swoimi oczekiwaniami i pomyśl, co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne.

Nie chcesz się rozczarować? Sprawdź, na co uważać

Przede wszystkim priorytetem dla Ciebie powinno być to, aby kierować się jakością i zwracać uwagę na cenę. Jeśli jest podejrzanie niska, zdecydowanie warto omijać takie oferty szerokim łukiem. Miej na uwadze również to, że dobre pod względem jakości słuchawki zwykle nie mają niskiej ceny. Największym uznaniem wśród wymagających klientów cieszy się model słuchawek dokanałowych Brainwayz ProAlpha, które zasługują na uwagę ze względu na niepowtarzalną jakość dźwięku i co ważne zapłacimy za nie tylko 129 złotych. Jeśli jednak chcemy znaleźć idealny kompromis powinniśmy skorzystać z modelu M1, który zajmuje drugą pozycję w rankingu.

NFC, Bluetooth, wejście na gitarę, wejście na mikrofon i niesamowity wygląd

Technologia NFC, 2 niesamowite, podświetlane głośniki, które pozwolą Tobie wydusić wszystko co najlepsze z źródła dźwięku, którym może być wszystko, od smartfona poprzez tablet na laptopie nie kończąc.

Niebanalny wygląd, gumowa i solidna obudowana, podświetlane głośniki wyjściowe RMS 2 x 40W, które bez trudu nakręcą imprezę. Tak w skrócie prezentuje się nowy sprzęt marki XX.Y.

Bazooka to urządzenie stworzone do współpracy z Twoim smartfonem czy tabletem. Wyposażona została w technologię NFC i Bluetooth, aby bez trudu można było sparować ją i puszczać muzykę z dowolnego urządzenia. Fani karaoke i gitary również nie będą zawiedzeni. Znalazło się tutaj wejścia AUX minijack 3.5 mm przez które podłączymy każdy instrument muzyczny czy mikrofon.

Bazooka (1)

Sam producent opisuje swój sprzęt następująco:

Jedną z najważniejszych cech, które sprawiają, że Bazooka nadaje się idealnie do „pracy” w terenie jest wbudowany akumulator, który wystarcza nawet na 4 godziny muzyki bez potrzeby zewnętrznego źródła energii. Urządzenie może oczywiście pracować także na zewnętrznym zasilaniu. Dzięki solidnemu pokryciu z silikonowej gumy Bazooka jest odporna na brud i kurz, oraz na niekorzystne warunki atmosferyczne, nawet takie jak lekki deszcz, natomiast w przypadku intensywniejszych opadów można użyć dołączonej do zestawu, wodoodpornej torby. Gumowe zaślepki dodatkowo zabezpieczają wejścia audio, a dzięki solidnym, podwyższonym nóżkom Bazookę można umiejscowić na nierównym lub mokrym podłożu. Załączony do zestawu pasek oraz poręczna torba ułatwią przenoszenie urządzenia.

Potężna moc dźwięku

Bazooka wyposażona została w dwa głośniki o mocy wyjściowej RMS 2x 40 W, dzięki którym uzyskujemy potężny i czysty dźwięk z dowolnego odtwarzacza muzyki, dzięki wejściu mini jack 3,5 mm. Dodatkowo, wrażenia dźwiękowe wzmacnia wbudowany wzmacniacz basu, natomiast regulacja tonów wysokich i niskich pozwala dostosować brzmienie do indywidualnych potrzeb. Dodatkowy efekt echa można nałożyć na dźwięk płynący z zewnętrznego instrumentu lub mikrofonu.

Podświetlane głośniki
Bazooka to nie tylko doznania dźwiękowe – także wizualne. Głośniki podświetlane są w efektowny sposób niebieskim światłem, które wraz z natężeniem głośności zmienia się w światło czerwone, co gwarantuje niezapomniane wrażenia, zwłaszcza wieczorem.

Jak widać jest się czym zachwycać, a cena wynosi zaledwie około 900 złotych. Produkt dostępny jest już w sprzedaży.

Recenzja japońskich, dokanałowych słuchawek Adagio III

Adagio III, czyli droższy i z założenia lepszy brat Adagio II słuchawek, które były już recenzowane w serwisie negatywHD. Oferowały one rozrywkowe, ciepłe i bardzo przyjemne brzmienie, którego nie powstydziłby się żaden model w tym przedziale cenowym.

Cena Adagio III wynosi niecałe 300 złotych. Oznacza to, że są one o połowę droższe niż wspomniane Adagio II. Skoro więcej płacimy, to naturalne jest, że oczekujemy od słuchawek lepszego dźwięku. W tym wypadku wspomniana różnica cenowa przekłada się z całą pewnością na nieco przyjemniejszy i jeszcze bardziej dopracowany środek.

Odlotowy wygląd i kątowy wtyk

Adagio III nie odbiegają wyglądem, jak i jakością wykonania od Adagio II. Na wyposażeniu znalazł się kątowy wtyk, z którego został wyprowadzony przyzwoitej grubości przewód. Znajdziemy na nim ściągacz, a wszelkie elementy zostały ze sobą odpowiednio sparowane.

aud 4

Kopułki są wykonane ze sztucznego tworzywa i sprawiają wrażenie naprawdę solidnych. Wychodzący z nich przewód również został wyposażony w specjalną gumkę chroniącą go przed przełamaniem. W komplecie znajdziemy 3 pary gumek, dzięki czemu każdy dopasuje słuchawki tak, aby czuć się w nich komfortowo. Bez problemu założymy na nie również Comply’e, jeżeli mamy taki kaprys. Ogólna jakość wykonania jest dobra i nie ma do czego się tutaj przyczepić.

Wyraźny bass, duża muzykalność i wyrazisty dźwięk

Muszę przyznać, że po Adagio III spodziewałem się rozwinięcia typowo rozrywkowego brzmienia, które zaserwował poprzedni model z tej rodziny. Tymczasem słuchawki te grają podobnym, przyjemnym basem, ale są zdecydowanie chłodniejsze w odbiorze. Głównie za sprawą bardziej wyrazistej góry.

Śmiało można powiedzieć, że są one bardziej muzykalne od tańszego odpowiednika, dodatkowo bas wydaje się jeszcze bardziej dopracowany, co daje się odczuć w utworach jak np. tym, którym dziele się poniżej.

Co tutaj brzmi najprzyjemniej na Final Audio Design Adagio III? Oczywiście momenty, w którym bas komponuje się z balansującymi między lewym a prawym uszkiem dźwiękiem.

Kolejny plus słuchawek to scena. Jest przyjemnie szeroka, ale bez przesady, dzięki czemu nie można jej zarzucić, że została niedopracowana. Najbardziej dominującym jest środek, ale nie oznacza to, że słuchawkom brakuje szczegółowości, jak to bywa w przypadku tańszych modeli. Połączenie tego, co opisałem powyżej, można poczuć, odsłuchując poniższy utwór.

Perfekcyjnie reprodukowany dźwięk, wyraźna góra i odczuwalny bass, który idealnie komponuje się z całością. Dotykamy sedna tematu. Adagio III w porównaniu do Adagio II posiadają bardziej harmonijny dźwięk, który w połączeniu z odkrywaniem szczegółów utworu tworzy dobre wrażenia przy odsłuchu i należycie pieści nasze uszy.

tlo

Podsumowując, równowaga została zachowana

Final Audio Design Adagio III grają tak, jak powinny. Czyli lepiej od Adagio II, bardziej muzykalnie, po prostu tak jak być powinno. Z całą pewnością są one bardziej muzykalne od poprzedniego modelu. Dźwięk jest tutaj jednak o mniej ciepły, słuchawki nie grają zimno, grają muzykalnie, ale nie są już tak przyjemne w odbiorze, jak tańszy odpowiednik.

Z czystym sumieniem mogę je jednak polecić, warto przejść się i sprawdzić przynajmniej, jak grają. Są warte tego, aby zaprzątnąć sobie nimi głowę.

 

Recenzja Final Audio Design Heaven IV

Słuchawki z serii Heaven. Poprzednie w recenzji wypadły znakomicie. Recenzowany model jest natomiast…

Kilka produktów marki Final Audio Design było już recenzowanych na łamach negatywHD.pl w tym model z linii Heaven oznaczony numerem II. Jak wypadły w recenzji, możesz sprawdzić tutaj. Jeżeli chodzi o recenzowane w tym wpisie, dwukrotnie droższe Heaven IV, to na pierwszy rzut oka nie wiele różnią się od innych modeli z tej serii.

[section label=”Wykonanie”]

Przepiękne kopułki, nieco cienki przewód i kątowy wtyk

Za cenę około 700 złotych otrzymujemy słuchawki dokanałowe wyposażone w kątowy wtyk z odpowiednio zabezpieczonym, nieco wątłym, płaskim przewodem, który z niego wychodzi. Na około 80-tym centymetrze przewód dzieli się na dwa, nie zabrakło również ściągacza, który pomoże nam utrzymać go w ryzach. Wtyk jest kompatybilny z gniazdami smartfonów, a na przewodzie nie znajdziemy na szczęście pilota.

heaven 3

Przewód wychodzący z dość sporych kopułek został odpowiednio zabezpieczony, więc nie powinniśmy dać rady go urwać, nawet przypadkiem. Wszystko zostało idealnie sparowane, a dodatkowo kopułki są wyposażone w markowe logo, które mi osobiście przypadło do gustu. Innymi słowy, wszystko jest, jak być powinno, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przewód mógłby sprawiać wrażenie nieco bardziej wytrzymałego, nie mówimy przecież o tanich dokanałowych słuchawkach za 100 czy 200 złotych, a o modelu 4-krotnie droższym. Dodatkowo strasznie daje się odczuć efekt mikrofonowy podczas przemieszczania się ze słuchawkami .

[section label=”Dźwięk”]

Naturalny wokal, nieco cyfrowa góra i oczywiście scena

Nie będzie przesadą napisać, że słuchawki grają dobrze, ale nie każdemu dźwięk przypadnie zapewne do gustu. Jednak po kolei. Idąc od dołu mamy do czynienia z dość wyrazistym basem, który nie próbuje przysłaniać innych pasm. Jest dynamiczny i dobrze komponuję się zresztą.

Wokale są realistyczne, bez problemu jesteś w stanie usłyszeń po drugiej stronie wokalistę. Jest to efekt naturalności dźwięku, który przetworniki umieszczone w Heaven IV mogą reprodukować. Jednak z drugiej strony dźwięk wydaje się momentami delikatnie chłodny, co powoduje, że fani wokalistek takich jak Lana Del Rey będą niesamowicie zadowoleni. West Coast czy Skyfall to utwory, którym Heaven IV nadają właściwego brzmienia.

heaven 2

Na górnym paśmie odczujemy sporo szczegółów, które wzbogacą każdy utwór. Niestety nie da się też ukryć, że niektórym charakterystyka brzmienia nie przypadnie do gustu. Tym bardziej że da się znaleźć słuchawki o bardziej dopracowanym basie itp. Jednak słuchawki nadrabiają sceną i przestrzenią, którą jest w stanie stworzyć. Każdy lubi co innego, idealna scena nie istnieje, Jest to, co lubię ja i to, co lubisz Ty. Mimo wszystko sposób, w jaki poszczególne dźwięki zostały od siebie odseparowane, w połączeniu z całokształtem brzmienia daje przyjemne wrażenie.

[tabs style=”nav-tabs”] [tab title=”Jasper Forks – Another Sleepless Night”]

Odpowiednio zreprodukowany bas, szczegółowe dodatki w tle połączone w całość powodują, że nie ma się zamiaru wyjąć sprzętu z uszu. Jednak momentami całość gra zbyt wysoko i musisz… delikatnie ściszyć.

[/tab] [tab title=”Obsidia – Fear”]
4 miesiące temu (licząc od momentu publikacji artykułu) premierę miała nowa piosenka zespołu Obsidia, a mianowicie Fear. Do czasu założenia Haven IV najlepiej brzmiała ona na kolumnach. Cieszę się, że mogłem recenzować ten model słuchawek, ponieważ na nim brzmią identycznie dobrze i mogłem zabrać utwór w drogę.

[/tab] [/tabs]

Fani muzyki elektrycznej nie powinni być tym faktem zawiedzeni. Wynika to też ze wspomnianego, nieco chłodnego wydźwięku Heaven IV, który w połączeniu z realistycznym wokalem i wspomnianą sceną daje ogólny efekt, który mi osobiście przypadł do gustu.

[section label=”Podsumowanie”]

Dobre słuchawki w złej cenie

Zerkam do recenzji Final Audio Design Heaven II i widzę, że i tam dobrze oceniłem reprodukcję wokalu, widocznie jest to cecha charakterystyczna tej linii urządzeń. To co na pewno da się odczuć w porównaniu do tańszego modelu, to większa dynamika, lepsza separacja i scena, która po prostu bardziej przypada do gustu.

Na pewno producent mógł postarać się o lepszy przewód i niższą ceną, jednak nie można przecież mieć wszystkiego. Dlatego też polecam go do przetestowania wszystkim, którzy nadal szukają słuchawek z tą jedyną, dopracowaną sceną i przyjemnym, delikatnie chłodnym dźwiękiem.

Raport Skąpiec.pl: Telewizory

Prezentujemy najnowszy raport od skapiec.pl dotyczący telewizorów. Dowiesz się z niego np. że rozmiar ma znaczenie i to największe!

Serwis Skąpiec.pl prześledził preferencje swoich użytkowników i na ich podstawie ustalił, jakimi kryteriami kierują się internauci zainteresowani zakupem telewizora. Innymi słowy sprawdził, jakich telewizorów poszukujemy najczęściej.

Najważniejszy jest rozmiar i nikt nie powie, że nie. 35% internautów szuka telewizora według przekątnej ekranu. Najpopularniejsze okazują się 32- i 42-calowe ekrany marki Samsung, LG i Sony.

ok_adka

Wśród dostępnych technologii zdecydowanie najczęściej wybieraną okazała się technologia LED – zaznaczało ją prawie 80% internautów. Zaraz za nią uplasowały się plazmy (11,28%) i telewizory LCD (5,83%). Właściciele telewizorów nie chcą być gorsi od komputerowców, dlatego też spośród dodatkowych funkcji, które posiadają nowoczesne telewizory. Niezbędne dla 35% internautów okazało się Wi-Fi.

Po więcej informacji zapraszamy do oficjalnego raportu.