Zaznacz stronę

Kilka produktów marki Final Audio Design było już recenzowanych na łamach negatywHD.pl w tym model z linii Heaven oznaczony numerem II. Jak wypadły w recenzji, możesz sprawdzić tutaj. Jeżeli chodzi o recenzowane w tym wpisie, dwukrotnie droższe Heaven IV, to na pierwszy rzut oka nie wiele różnią się od innych modeli z tej serii.

[section label=”Wykonanie”]

Przepiękne kopułki, nieco cienki przewód i kątowy wtyk

Za cenę około 700 złotych otrzymujemy słuchawki dokanałowe wyposażone w kątowy wtyk z odpowiednio zabezpieczonym, nieco wątłym, płaskim przewodem, który z niego wychodzi. Na około 80-tym centymetrze przewód dzieli się na dwa, nie zabrakło również ściągacza, który pomoże nam utrzymać go w ryzach. Wtyk jest kompatybilny z gniazdami smartfonów, a na przewodzie nie znajdziemy na szczęście pilota.

heaven 3

Przewód wychodzący z dość sporych kopułek został odpowiednio zabezpieczony, więc nie powinniśmy dać rady go urwać, nawet przypadkiem. Wszystko zostało idealnie sparowane, a dodatkowo kopułki są wyposażone w markowe logo, które mi osobiście przypadło do gustu. Innymi słowy, wszystko jest, jak być powinno, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przewód mógłby sprawiać wrażenie nieco bardziej wytrzymałego, nie mówimy przecież o tanich dokanałowych słuchawkach za 100 czy 200 złotych, a o modelu 4-krotnie droższym. Dodatkowo strasznie daje się odczuć efekt mikrofonowy podczas przemieszczania się ze słuchawkami .

[section label=”Dźwięk”]

Naturalny wokal, nieco cyfrowa góra i oczywiście scena

Nie będzie przesadą napisać, że słuchawki grają dobrze, ale nie każdemu dźwięk przypadnie zapewne do gustu. Jednak po kolei. Idąc od dołu mamy do czynienia z dość wyrazistym basem, który nie próbuje przysłaniać innych pasm. Jest dynamiczny i dobrze komponuję się zresztą.

Wokale są realistyczne, bez problemu jesteś w stanie usłyszeń po drugiej stronie wokalistę. Jest to efekt naturalności dźwięku, który przetworniki umieszczone w Heaven IV mogą reprodukować. Jednak z drugiej strony dźwięk wydaje się momentami delikatnie chłodny, co powoduje, że fani wokalistek takich jak Lana Del Rey będą niesamowicie zadowoleni. West Coast czy Skyfall to utwory, którym Heaven IV nadają właściwego brzmienia.

heaven 2

Na górnym paśmie odczujemy sporo szczegółów, które wzbogacą każdy utwór. Niestety nie da się też ukryć, że niektórym charakterystyka brzmienia nie przypadnie do gustu. Tym bardziej że da się znaleźć słuchawki o bardziej dopracowanym basie itp. Jednak słuchawki nadrabiają sceną i przestrzenią, którą jest w stanie stworzyć. Każdy lubi co innego, idealna scena nie istnieje, Jest to, co lubię ja i to, co lubisz Ty. Mimo wszystko sposób, w jaki poszczególne dźwięki zostały od siebie odseparowane, w połączeniu z całokształtem brzmienia daje przyjemne wrażenie.

Odpowiednio zreprodukowany bas, szczegółowe dodatki w tle połączone w całość powodują, że nie ma się zamiaru wyjąć sprzętu z uszu. Jednak momentami całość gra zbyt wysoko i musisz… delikatnie ściszyć.

4 miesiące temu (licząc od momentu publikacji artykułu) premierę miała nowa piosenka zespołu Obsidia, a mianowicie Fear. Do czasu założenia Haven IV najlepiej brzmiała ona na kolumnach. Cieszę się, że mogłem recenzować ten model słuchawek, ponieważ na nim brzmią identycznie dobrze i mogłem zabrać utwór w drogę.

Fani muzyki elektrycznej nie powinni być tym faktem zawiedzeni. Wynika to też ze wspomnianego, nieco chłodnego wydźwięku Heaven IV, który w połączeniu z realistycznym wokalem i wspomnianą sceną daje ogólny efekt, który mi osobiście przypadł do gustu.

[section label=”Podsumowanie”]

Dobre słuchawki w złej cenie

Zerkam do recenzji Final Audio Design Heaven II i widzę, że i tam dobrze oceniłem reprodukcję wokalu, widocznie jest to cecha charakterystyczna tej linii urządzeń. To co na pewno da się odczuć w porównaniu do tańszego modelu, to większa dynamika, lepsza separacja i scena, która po prostu bardziej przypada do gustu.

Na pewno producent mógł postarać się o lepszy przewód i niższą ceną, jednak nie można przecież mieć wszystkiego. Dlatego też polecam go do przetestowania wszystkim, którzy nadal szukają słuchawek z tą jedyną, dopracowaną sceną i przyjemnym, delikatnie chłodnym dźwiękiem.