Zaznacz stronę

Jest to najdroższy model z całej serii JVC XX. Mamy tutaj 57-milimetrową membranę i bardzo masywną konstrukcję. Całość sprawia dobre wrażenie, choć nie obyło się bez wad. Te słuchawki są przeznaczone dla DJów, choć zostały wyposażone w 1.2-metrowy kabel opatrzony pilotem z mikrofonem.

Wspomnianym słuchawkom ciężko znaleźć konkretne zastosowanie. No chyba, że rzeczywiście jesteśmy Djami, bo tłumienie jest tutaj naprawdę niezłe, ale co więcej?

sluchawka jvc HA-MR77X[section label=”Wykonanie”]

Duże i ciężkie z dobrym tłumieniem

Słuchawki zostały wyposażone w platerowany złoty wtyk dostosowany do pracy z wieloma urządzeniami. Wspiera go przełącznik znajdujący się w górnej części kabla, dzięki któremu możemy przestawić kompatybilność, co pozwala nam używać HA-MR77X z telefonami różnych producentów. Kabel jest mocny, a we wszystkich newralgicznych miejscach został dodatkowo wzmocniony.

nauszniki od wewnatrz jvc HA-MR77X

Nauszniki są duże, wykonane z wytrzymałego i błyszczącego tworzywa. Poduszeczki są odpowiednio miękkie, a wszystko zostało ze sobą idealnie sparowane. Nauszniki są na tyle duże, że zmieścimy do nich całe uszy. Regulacja pałąka jest wygodna w użyciu, dokładna i dodatkowo nie zmienia się sama. Nauszniki możemy również obracać, co pozwala nam np. złożyć słuchawki na czas transportu, żeby zajmowały mniej miejsce w torbie.

zawiasy jvc HA-MR77X

Pałąk jest odpowiednio giętki i wytrzymały, stabilnie trzyma słuchawki na głowie. Jednak zastanawiające jest to, że od strony głowy nie jest on miękki a twardy, natomiast miękka część znalazła się u jego góry, a nie spodu. Powoduje to, że słuchawki tracą na wygodzie. JVC HA-MR77X stabilnie przylegają do głowy. Tak stabilnie, że śmiało można napisać, że cisną. Nie nadają się one do długich seansów. Nie zapominajmy jednak, że ma to też dobre strony, tłumienie dźwięku z otoczenia jest dzięki temu znacznie lepsze. Innymi słowy jedyna wada, której nie da się zaprzeczyć to fakt, że pałąk od strony głowy jest twardy.

przod pilota jvc HA-MR77X[section label=”Dźwięk”]

Dźwięk, który domaga się dopieszczenia

Słuchawki te grają dość charakterystycznie. Mamy tutaj do czynienia z mocnym, wyczuwalnym i głębokim bassem. Nie można jednak powiedzieć o słuchawkach, że są typowo basowe, ponieważ posiadają przesadnie wyostrzone tony wysokie. W momencie, kiedy grają tylko one, staje się nie wyraźny i wręcz zlewający się ze sobą, tak jakby zabrakło separacji. Co jest również odczuwalne w utworach rockowych. Być może wynika to z tego, że trzeba mieć dla nich mocniejszego źródło od typowego smartphonowego grajka, choć przecież niejako z myślą o nich ten model został stworzony.

front sluchawek jvc HA-MR77X

Jeżeli chodzi o scenę, to ta nie zachwyca ani wzdłuż, ani wszerz. Słuchawki nie grają analitycznie i są zimne, co powoduje, że fani popu, hip-hopu czy rapu zdecydowanie nie będą nimi zachwyceni. Jednak nie koloryzują one dźwięku, jest to na pewno ukłon w kierunku osób na co dzień zajmujących się muzyką. Podobnie jak w poprzednio recenzowanym modelu JVC HA-MR55X i tutaj warto dopieścić sobie dźwięk equalizerem.

Jeżeli chodzi o muzykę elektroniczną, tutaj wszystko, co oparte na basie, brzmi całkiem przyzwoicie, choć nie jest to dźwięk, który porywa słuchacza.

[section label=”Podsumowanie”]

Nie dla domu, nie w drogę – wnioski i podsumowanie

Podsumowując są to słuchawki, które grają w 100% zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Jeżeli masz je czym napędzić, czym doszlifować dźwięk, a w dodatku umiesz to zrobić, to śmiało możesz udać się do sklepu i sprawdzić, co słuchawki mają do zaoferowania. Natomiast jeżeli szukasz czegoś w drogę, to zdecydowanie odradzam te słuchawki głównie ze względu na ich rozmiar. Ze względu na ścisk, który powodują, nie można ich również polecić do odsłuchów w domu, po prostu nie da się w nich zbyt długo usiedzieć i nie do tego zostały stworzone.

Innymi słowy są to słuchawki dość specyficzne. Odnoszę wrażenie, że producent sam nie do końca wiedział, co chce zaoferować swoim klientom. Z jednej strony są to słuchawki o dobrym tłumieniu i nie podważalnej jakości wykonania, z drugiej strony mamy uniwersalny jack, pilot z mikrofonem, ale przecież nikt nie będzie się męczyć z ich rozmiarem podczas drogi do pracy czy do szkoły. Dlatego też warto zastanowić się dwa razy przed ich zakupem.

Dziękujemy za nadesłanie słuchawek do testów firmie:

headbeat1