Zaznacz stronę

JVC HA-MR55X są pośrednim modelem pomiędzy większymi i droższymi od nich HA-MR77X, a mniejszymi HA-SR44X. Należą one do systematycznie powiększającej się rodziny modeli Xtreme Xplosives, która sygnowana jest na markę dla DJów.

Słuchawki te zaskakują jakością wykonania, akceptowalną ceną i dość specyficznym dźwiękiem. Jest to jednak średniak. Nie tak wygodny jak HA-MR77X i nie tak mobilny jak mniejszy model HA-SR44X, więc dla kogo są te słuchawki i co mają do zaoferowania?

widok na JVC HA-MR55X

[section label=”Wykonanie”]

Mocne i twarde, ale błyszczące i niewygodne

Wykonane zostały one podobnie do innych modeli z serii Xtreme Xplosives. Mamy tutaj masywną konstrukcję z mocnym 1.2-metrowym kablem z 3.5 mm wtykiem. Na kablu znajdziemy specjalny przełącznik, który zagwarantuje nam kompatybilność HA-MR55X z każdym telefonem. Przewód jest mocny, a wspomniany przełącznik posiada również mikrofon i specjalny przycisk, który pozwoli nam przełączać piosenkę, czy zatrzymać odtwarzanie bez potrzeby wyciągana telefonu z kieszeni.

poduszeczka JVC HA-MR55X

W porównaniu do HA-MR77X pałąk posiada tutaj gąbkę od wewnętrznej strony, przez co słuchawki leżą wygodnie na głowie. Jeżeli wystarczająco rozłożymy pałąk, nie będzie nas on uciskał, co powoduje, że słuchawki nadają się na dłuższe przesiadywania. Nauszniki są duże, uszy swobodnie się w nich mieszczą, a ustawiony raz pałąk sam się nie reguluje.

Całość sprawia dobre wrażenie, wszystko zostało tutaj dobrze sparowane i nie budzi zastrzeżeń. Jakość wykonania adekwatna do ceny.

[section label=”Dźwięk”]

Bas jest, gdzie scena? Czyli dźwięk słuchawek HA-MR55X

To co od razu odczujemy to ciężki i górujący nad innymi dźwiękami bas, który ma tendencje do zasłaniania innych tonów. Dół jest tutaj pełny, ale niezbyt soczysty. Słuchawki nie grają analitycznie, dźwięku nie można również określić mianem ciepłego.

palak JVC HA-MR55X

JVC HA-MR55X nie grają również naturalnie, dźwięk nie jest przejmujący i zdecydowanie prosi się o koloryzacje. Nie jest też szczególnie czysty. Można odnieść wrażenie, że przy niektórych kawałkach słychać wręcz szumy. Rock odtwarzany na telefonie w wykonaniu JVC HA-MR55X brzmi przyjemnie, choć gitara nie jest zbyt wyraźna, a dodatkowo zasłania ją bas i całość nie zachwyca. Niestety POP czy RAP również nie brzmi na nich już tak dobrze, ciągłe dudnienie jest po prostu męczące. Po przepuszczeniu dźwięku przez wbudowany equalizer tony wysokie stały się znacznie lepiej słyszalne, a całość nabrała miłego charakteru.

pilot JVC HA-MR55X

Okazuje się, że słuchawki te są stosunkowo podatne na equalizer, tak więc można dopieścić dźwięk dla wybranych utworów. Ciężko jest również doszukać się tutaj sceny, nie jest ona tym czego w cenie 200 złotych miałby się spodziewać ktoś, kto chciałby wieczorem w domu odsapnąć po całym dniu przy swoim ulubionym kawałku. Oczywiście można by tutaj powiedzieć, że są to słuchawki dla DJów i dlaczego miałyby być miłe w odsłuchu, dlaczego więc brać to pod uwagę? Odpowiedź jest prosta. Skoro producent zadał sobie tyle trudu, aby przygotować uniwersalny wtyk, przełącznik na pilocie i mikrofon, nie można nie ocenić i tych cech HA-MR55X.

[section label=”Podsumowanie”]

Podsumowanie, czyli dobre wykonanie i tłumienie, ale?

JVC HA-MR55X są słuchawkami, które nie grają źle, pozwalają podpiąć siebie do każdego telefonu, a w dodatku nie należą do najbardziej niewygodnych. Cechuje je dobre tłumienie i świetna jakość wykonania.

Niestety słuchawki te nie grają naturalnie, nie nadają się do domowych długich odsłuchów w porównaniu do np. recenzowanych AKG K511. Dźwięk raczej nie absorbuje i nie należy do najbardziej przyjemnych (co jest bardzo subiektywnym odczuciem) w dodatku są na tyle duże, że raczej ciężko zabrać je w drogę. Słuchawki proszą się również o jakiegoś bardziej ambitnego od telefonu grajka. Dlatego też jeżeli nie jest DJem i nie wiesz, co chcesz do końca z nimi robić, zdecydowanie warto dwa razy zastanowić się przed ich zakupem, ponieważ naprawdę ciężko jest je gdzieś wpasować.

Dziękujemy za nadesłanie słuchawek do testów firmie:

headbeat1