Recenzja słuchawek Heaven VII o detalicznym brzmieniu

Heaven VII, czyli jasne słuchawki o charakterystycznym szczegółowym dźwięku i niebywałych możliwościach. Sprawdź co dokładnie można o nich powiedzieć!

Seria słuchawek Heaven od Firmy Final Audio Design to produkt stosunkowo nowy na naszym rynku. Producent postanowił zaoferować słuchawki, które cechuje raczej zimny i mało rozrywkowy dźwięk, bogaty w szczegóły, który trzeba po prostu poznać, aby móc go docenić.

Słuchawki Heaven VII są prawie najdroższym modelem z całej rodziny. Bogatym w dopracowany dźwięk, piękny wygląd i coś na wskroś duszy, co pozwala im wyróżnić się na tle konkurencji.

audio final 3

[section label=”Wykonanie”]

Słuchawki z klasą i jakością adekwatną do ceny

Recenzowane słuchawki Heaven zostały wykonane tak, jak sobie można to wyobrazić, patrząc na ich cenę. Posiadają prosty wtyk o ładnym profilu, z którego wychodzi płaski przewód. Na około 40 centymetrów przed końcem dzieli się on na dwie części o identycznej grubości, które prowadzą do kopułek.

Jeżeli chodzi o kopułki, to zostały one wykonane perfekcyjne i wyposażone w ozdobny wzór po swojej zewnętrznej stronie. Kanał słuchowy jest stosunkowo długi. Nie będziemy mieli problemu z dopasowaniem słuchawek do naszych uszu, ponieważ w zestawie znajdziemy dodatkowe gumki.

audio final 2

Czy wszystko jest tak piękne? Nie do końca. Choć prosty wtyk sugeruje nam, że nie są to słuchawki do podróży, a raczej do spokojnych odsłuchów w domu, to moim zdaniem przewód mógł zostać dodatkowo zabezpieczony przed przełamaniem w newralgicznych miejscach np. przy wtyku, czy kopułkach. Oprócz tego ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Wykonanie jest adekwatne do ceny, a słuchawki sprawiają wrażenie solidnych.

[section label=”Dźwięk”]

Dźwięk z duszą, zimną i dokładną

Muszę przyznać, że dźwięk, wydobywający się z Heaven VII, był nie małych zaskoczeniem. Oczywiście w większości pozytywnym, choć zdarzyły się sytuacje, w których zastanawiałem się, czy aby na pewno jest to dźwięk, który chcieliby usłyszeć ich przyszli właściciele. Jednak ostateczny werdykt jest jasny. Słuchawki te nie dają perfekcyjnego dźwięku w swoim naturalnym brzmieniu w każdym utworze.

final audio 1

Wynika to z ich charakterystyki. Grają szczegółowo, odkryją przed Tobą każdy z dźwięków, każde tchnienie wokalisty i każdy dźwięk, który znalazł się na ścieżce utworu. W związku z tym próba zaprzęgnięcia ich do niektórych gatunków muzyki, to jak próba przewożenia lodówki z użyciem motocykla.

Co takiego oferują?

Innymi słowy, daj tym słuchawkom odpowiedni dźwięk, a one wzniosą Ciebie ku górze. Wszystko super, ale co to właściwie oznacza? Już śpieszę z tłumaczeniem. Recenzowane słuchawki nie grają rozrywkowo. Dodatkowo ze względu na swoje szczegółowe brzmienie mają skłonność do odkrywania wszelkich możliwych braków w utworze. Więc jeżeli pokusić się o idealną do nich muzykę, to będzie to wszystko podobne do utworów prezentowanych poniżej.

[one_half]
[/one_half] [one_half_last]
[/one_half_last]

Przykładowo w Enya – Boadicea (Obsidia Bootleg) można smakować każdy dźwięk z osobna, a wyłapywanie kolejnych dźwięków pojawiających się w tle, jest czymś niesamowitym. Przyjemny odbiór tego utworu potęguje fakt, że wszystkie dźwięki posiadają dobrą separację. Są przez to dokładne, a scena, będąca szerszą niż głębszą, powoduje, że wszelkie dźwięki, po cichu wyłaniające się z tła, są tymi oczekiwanymi.

audio final 4

Od razu należy zaznaczyć, że dynamika została tutaj dopracowana w należyty sposób. Pozwolę sobie napisać jeszcze kilka słów odnośnie charakterystyki. Są to słuchawki jasne, w których bass nie tyle znajduje się z tyłu, co jest po prostu mniej odczuwalny. Nie oznacza to, że brak mu dynamiki, głębi czy czegokolwiek innego. Po prostu skoro producent zdecydował, aby słuchawki te grały szczegółowo, musiał utorować drogę, aby to uzyskać, zrezygnowano z basu.

Utwór, którego w recenzji takich słuchawek jak Heaven VII zabraknąć nie mogło, czyli Obsidia Ft. CoMa – Falling. Ten utwór ukazuje możliwości recenzowanego sprzętu. Czyste, perfekcyjne tło, idealny kobiecy wokal, delikatny, wypełniający centralną część sceny wzbogacony o dźwięki umiejscowione po jej obrzeżach z krystalicznie czystym i dynamicznym wejściem dźwięków przed centralną częścią utworu, kiedy to wszystkie grają razem, ale bez trudu przyjdzie nam oddzielić jeden dźwięk od drugiego.

[section label=”Podsumowanie”]

Dobre słuchawki, ale nie dla każdego, czyli ocena Heaven VII

Zerkam do recenzji słuchawek Final Audio Design Heaven II i widzę, że i tam wspomniałem o fakcie, że nie są one uniwersalne. To samo dotyczy Heaven VII i zapewne całej linii Heaven. Są to świetne słuchawki, jeżeli nie szukasz rozrywkowego, basowego brzmienia, a zdecydowanie bardziej wolisz wysokie tony.

Najbardziej urzeka tutaj scena, która nie jest tak samo dopracowana w tańszych modelach tej serii. Nie jest tak szeroka, a dźwięki nie posiadają aż tak wysokiej dynamiki. Nie są to słuchawki idealne, ponieważ takie nie istnieją. Przy utworach basowych i jałowych w dźwięki zdecydowana większość osób będzie niezadowolona z efektu. Jeśli uwielbiasz tak jak ja Obsidia czy każdy inny, który umie zagrać bogactwem dźwięku i lubi się nim bawić, a Ty lubisz, jak to robią, będziesz wniebowzięty.

Nasze testy słuchawek nausznych – podsumowanie recenzji

Podsumowanie testów słuchawek nausznych, które to znaleźć można w serwisie. Pośród prezentowanych modeli słuchawek znaleźć można te dla domu, w drogę i nawet te przeznaczone dla młodszych odbiorców.

Słuchawki nauszne to najbardziej oblegany segment. Nie tylko ze względu na komfort użytkowania takich słuchawek, ale i z powodu przystępnej ceny.

Na portalu można znaleźć wiele testów słuchawek, czas więc na podsumowanie modeli nausznych. Tym bardziej że zdecydowaną większość z nich można obecnie kupić w przystępnej cenie. Modele znalazły się w zestawieniu według oceny opłacalności zakupu. Jest to przecież jedno z najważniejszych kryteriów podczas zakupów. Warto również zwrócić uwagę, że u tego samego producenta coraz częściej można znaleźć słuchawki o niekoniecznie dobrym dźwięku czy wykonaniu, gdy tymczasem inny model nawet w podobnym przedziale cenowym może być pod tym względem naprawdę super.

akg-k511-_6
słuchawki AKG K511

Na pierwszym miejscu znalazły się nieco mało uniwersalne, ale za to wygodne słuchawki AKG K511, na drugim Sony MDR-V150, a na trzecim JVC HA-MR55X. Wspomniane AKG K511 posiadają nie tylko długi kabel i charakterystyczną, elastyczną gumkę zamiast klasycznego, rozsuwanego pałąka, ale również dość spore nauszniki i dobrą jakość wykonania w porównania do modelu Sony z miejsca drugiego ciężko będzie się nam z nimi poruszać ze względu na ich wielkość.

Słuchawki nauszne – zestawienie testowanych modeli

[table style=”table-striped”]
L.p. Nazwa* Cena średnia Oferty sklepów**
1 AKG K511 99,00 zł sprawdź
2 Sony MDR-V150 47,00 zł sprawdź
3 JVC HA-MR55X 177,00 zł sprawdź
4 JVC HA-MR77X 289,00 zł sprawdź
5 AKG K404 86,00 zł sprawdź
6 JVC HA-RX300 73,00 zł sprawdź
7 Modecom MC-400 29,74 zł sprawdź
8 Philips SHP 1900 31,00 zł sprawdź
9 Coloud KNOCK 79,00 zł sprawdź
[/table]

*linki do recenzji słuchawek

**dostępność na podstawie skapiec.pl

Zaraz za podium znalazły się słuchawki JVC HA-MR77X. Są to największe słuchawki nauszne z całej rodziny HA-MRXXX, które cechuje świetna jakość wykonania, jednak ich waga i komfort użytkowania odbiegają znacznie od miejsca pierwszego i drugiego.

coloud-knock-poduszeczki
słuchawki Coloud KNOCK

Najbardziej mobilne słuchawki z zestawienia to z całą pewnością AKG K404, które to składają się do naprawdę niewielkich rozmiarów. Niestety te słuchawki wydają się dość wątłe. Mimo tego że przecież dźwięk, biorąc pod uwagę ich cenę, stoi na wysokim poziomie i konkurencja ma tutaj czego zazdrościć. Co ciekawe, w zestawieniu znalazły się słuchawki dla dzieci. Coloud to jedyny producent, który chwali się nieużywaniem PHTHALATE i PVC, które to są związkami szkodliwymi dla dzieci. Biorąc pod uwagę kolorystykę, wygląd i fakt, że słuchawki KNOCK nie należą do największych, od razu wiemy, że są to słuchawki dla nieco mniejszych odbiorców.

Jeżeli chodzi o ceny to te, pomijając około trzy modele, są zbliżone do siebie. Jeżeli nie przypadły Ci do gustu słuchawki nauszne, sprawdź ranking słuchawek dokanałowych.

Recenzja AKG K511 – dobrych słuchawek dla domu

AKG K511 to słuchawki dla domu w cenie do około 100 złotych, które zachwycą nas bogactwem dźwięku oraz komfortem użytkowania za dość przystępną cenę.

Na rynku niewiele znajdziemy modeli takich słuchawek jak AKG K511, które nie tylko uwiodą nas komfortem użytkowania, ale przede wszystkim jakością dźwięku. Są to słuchawki, które z całą pewnością zasługują na najwyższe noty.

AKG K511 to model, który na rynku jest obecny już od prawie dwóch lat. Przez ten czas inni producenci (jak i sama firma AKG) wypuściła wiele innych modeli, jednak na próżno szukać tak bardzo udanego jak ten. Zapraszam do recenzji słuchawek za 100 złotych, które z całą pewnością powinny znaleźć się w Twoim domu.

[section label=”Wykonanie”]

Jakość wykonania na poziomie, a do tego niewyobrażalny komfort

Po otwarciu dość sporego pudełka naszym oczom ukażą się słuchawki z dużymi nausznikami, dużym pałąkiem oraz 2,5-metrowym kablem (wykonanym z miedzi beztlenowej) zakończonym jackiem 3.5 mm. Sam jack jest w zauważalny sposób wzmocniony, tak więc ciężko będzie nam przełamać kabel, który posiada odpowiednią grubość, co dodatkowo zabezpiecza go przed uszkodzeniami.

akg-k511-_1

Słuchawki zostały wykonane z mocnego tworzywa, które jest miłe w dotyku. Design stoi tutaj na wysokim poziomie i nie ma się czego wstydzić. Pałąk reguluje się sam za pomocą elastycznych elementów, tak więc słuchawki leżą wygodnie i gdyby nie fakt, że nauszniki są dość twarde i potrafią zagrzać uszy, wszystko było by naprawdę super. Na mnie słuchawki te leżą idealnie. Jednak jeżeli komuś uszy nie zmieszczą się w całości do nauszników, może przekreślić te słuchawki z swojej listy zakupów, na szczęście dotyczy to tylko niewielkiej części z nas.

Ciężko doszukać się innych wad. Wszystko dobrze się trzyma, waga słuchawek jest odpowiednia, a całość sprawia jak najlepsze wrażenie.

akg-k511-_6[section label=”Dźwięk”]

Jakość dźwięku w K511 to dobrze wykorzystany budżet

Biorąc pod uwagę cenę słuchawek K511 wynoszącą około 100 złotych dźwięk należy określić jako bogaty, choć z całą pewnością bass jest nieco zbyt suchy, co jest jednak efektem tego, że słuchawki grają bardzo detalicznie. Bez problemu oddzielimy poszczególne dźwięki jak i instrumenty, co było by nie możliwe, gdyby bass był mocniejszy.

Warto zwrócić uwagę, że słuchawki te mają tendencję do budowania przestrzeni, która daje się odczuć przede wszystkim wtedy, kiedy do dyspozycji mamy dobrej jakości muzykę. Warto dla tych słuchawek ponownie sprawdzić, co mamy na płytach CD w swojej kolekcji. Jeżeli chodzi o wokal ten jest ocieplony, tak właściwie jak całe brzmienie, ale tylko delikatnie. Jest to cecha, która powoduje, że bez problemu będziemy mogli delektować się muzyką przez długie godziny.

Kliknij i zobacz AKG K511

[table style=”table-striped”]
L. p. Nazwa Cena średnia Cena minimalna Cena maksymalna
1 AKG K511 94.00 zł 89.00 zł 110.00 zł
2 Sony MDR-V150 64.00 zł 48.85 zł 113.00 zł
3 Philips SHE5105 168.31 zł 168.31 zł 168.31 zł
[/table]

Jest to kolejna niewątpliwa zaleta K511 na tle konkurencji, dźwięk nie męczy uszu. Lekko ocieplony, szczegółowy, ale z delikatnym basem. Naprawdę ciężko znaleźć w tym przedziale cenowym godną dla nich konkurencje w kwestii jakości dźwięku. Słuchawki te wydają się być idealnym rozwiązaniem dla graczy.

akg-k511-_9[section label=”Podsumowanie”]

Podsumowanie recenzji AKG K511

Komfortowe słuchawki domowe do długich odsłuchów o nieco ocieplonym dźwięku i dość suchym basem, który jednak nie przeszkadza w żaden sposób delektować się muzyką. Odsłuch na muzyce rockowej zaskoczył szczegółami, a w muzyce elektronicznej wokal brzmiał naprawdę ładnie. Jak dotąd w cenie do 100 złotych są to najlepsze słuchawki do domowego użytku spośród wszystkich testowanych na portalu. W zestawie oprócz słuchawek i instrukcji znajdziemy jeszcze adapter na jacka 6.3 mm.

Zdaniem negatywHD

AKG K511 to nauszne słuchawki za niecałe 100 złotych o dobrej jakości dźwięku, wysokim komforcie użytkowania i co najważniejsze końcowym efekcie, który spowoduje, że zechcesz ponownie sprawdzić, co masz w swoim zbiorze audio.

Philips SHP 1900 – nauszne słuchawki w niewielkiej cenie

Philips SHP 1900 to niezłe, tanie słuchawki, których jakość jest jak najbardziej adekwatna do ceny. Model polecić można każdemu szukającemu niedrogich słuchawek przed komputer.

Choć firma Philips zdecydowanie nie jest kojarzona ze sprzętem audio, to w tym wpisie prezentujemy słuchawki właśnie ich twórczości, a dokładnie model SHP 1900. Są to dużych rozmiarów, niedrogie słuchawki nauszne, idealne do domowego użytku.

philips-shp-1900-5

Słuchawki posiadają dość duże nauszniki. Ma to oczywiście swoje dobre jak i złe strony. Na pewno są komfortowe, znacznie bardziej od poprzednio opisywanego modelu Sony MDR-V150, który kupić można w podobnej cenie. Ich budowana: duże nauszniki, wiele gąbki oraz dużych rozmiarów luźny pałąk powodują, że są to idealne słuchawki na długie przesiadywanie w nich. Nie cisną uszu ani głowy, a dzięki dwumetrowemu kablu czuje się w nich odpowiedni luz podczas pracy.

philips-shp-1900-2

Słuchawki polecić można głównie kobietom albo jako prezent dla nich. Nie da się ukryć, że duże nauszniki bardzo dobrze prezentują się na kobiecej głowie, trochę mniej na męskiej (możecie wierzyć nam na słowo). Zdecydowanie doradzamy, jeżeli jesteś mężczyzną lub kobietą szukającą słuchawek na prezent, lepiej wybrać identyczne cenowo Sony MDR-V150 lub inny model z mniejszymi nausznikami. Warto tutaj dodać, że opisywany model Philips SHP 1900 są to słuchawki typowo domowe, nie trzymają się zbyt mocno głowy, więc podczas ich noszenia ruchy muszą być mniej dynamiczne, dodatkowe tłumienie ze względu na mały nacisk jest również ograniczone.

Jakość dźwięku w modelu Philips SHP 1900

Kwestia najważniejsza, czyli jakość dźwięku. Nie jest ona zła. Bas jest co prawda nieco słaby, ale nadal do przyjęcia. Tony wysokie grają jak powinny, choć fani muzyki klasycznej będą czuli się lekko zawiedzeni. Pop, rock i trance to chyba najlepszy sort muzyki dla tych słuchawek. Zbyt wiele więcej nie ma co się głowić odnośnie dźwięku w modelu za około 60 zł. Jest dobry i adekwatny do ceny. Na pewno nie płacimy za coś czego nie dostajemy.

Kliknij i zobacz Philips SHP 1900 w sklepie

L. p. Nazwa Cena średnia Cena minimalna Cena maksymalna
1 Philips SHP 1900 42.00 zł 30.00 zł 102.00 zł
2 Sennheiser HD 201 84.00 zł 68.80 zł 160.00 zł
3 Philips SHE5105 168.31 zł 168.31 zł 168.31 zł

 

Podsumowanie

Podsumowując słuchawki są niezłej jakości, wykonanie nie budzi zastrzeżeń. Co prawda, kabel jest znacznie cieńszy niż np. w Sony MDR-V150, ale za to jest tylko jeden tzn. nie jest podzielony na dwa od każdej ze słuchawek. Mogło by się wydawać, że 2-metrowy kabel to stanowczo zbyt wiele w drogę, ale ostatecznie można go włożyć w kieszeń lub delikatnie zwinąć i nie sprawia problemu. Jeżeli dotąd nie miałeś kontaktu z modelami powyżej 200-300 złotych, to ten z pewnością zaspokoi Twojego potrzeby i nie będziesz potrzebował/a niczego więcej.

[one_half] [/one_half][one_half_last]
Zdaniem negatywHD

Obecnie jest to niedrogi model słuchawek o dobrej jakości dźwięku, która będzie wystarczyła wszystkim, którzy dotąd nie zderzyli się z droższymi słuchawkami renomowanych producentów.

[/one_half_last]

Sony MDR-V150 test i nasza opinia na temat słuchawek

Sony MDR-V150 to słuchawki w świetnym stosunku ceny do jakości produktu. Nie wiele innych modeli może pochwalić się, aż taką uniwersalnością oraz jakością wykonania w takiej cenie.

Ostatnio na łamach portalu negatywHD.pl publikowaliśmy nasze testy raczej droższych modeli słuchawek i były to jak dotąd słuchawki dokanałowe. Dlatego też w tym wpisie zaprezentujemy nasze wrażenia z użytkowania słuchawek Sony MDR-V150.

Na wstępie od razu należy zaznaczyć, że są to słuchawki nauszne o niewygórowanej cenie wynoszącej około 60 zł. Przy takiej cenie nie można z założenia spodziewać się zbyt wiele, a tutaj Sony MDR-V150 zaskakują i to bardzo pozytywnie.

sony-mdr-v150-3

Wygląd słuchawek

Zacznijmy od wyglądu i jakości wykonania słuchawek. Wtyk (3.5 mm) jest dość duży, co miejmy nadzieję dobrze widać na zdjęciach. Jego wykonanie nie budzi zastrzeżeń, a spięty jest z kablem o długości 2 metrów w przyzwoity sposób. Sam kabel jest dość duży. Zapewne mamy takie wrażenie po ostatnich niewielkich i cieniutkich kabelkach od słuchawek dokanałowych.

[alert variation=”alert-info”]Jeżeli szukasz słuchawek nausznych odwiedź podsumowanie recenzowanych modeli. Gdzie znajdziesz 10 wybranych, testowanych przez negatywHD.pl słuchawek nausznych.[/alert]

Ten tutaj podzielony jest w widoczny sposób na dwie części, jest mocny i nie plącze się szczególnie. Jest na tyle gruby, że rozplątywanie go nie sprawia problemu. Zabezpieczenie, które ma chronić kabel przed dalszym rozszczepianiem się na dwa, jest w idealnym miejscu w odległości około 40 centymetrów od nauszników. Kabel przy nausznikach trzyma się dobrze i nie trzeba się bać, że damy radę go przez przypadek urwać. Sony MDR-V150 robią dobre wrażenie, co prawda wykonane są z tworzywa sztucznego, ale wszystko do siebie idealnie pasuje. Model nie sprawia wrażenia jakby miał rozlecieć się w ręce.

Komfort

Do naszej dyspozycji oddano 10-punktową regulację wysokości pałąka, jest wygodna i dobrze się z niej korzysta. Sam pałąk jest wygodny, a słuchawki bardzo mocno przylegają do uszu, oczywiście wszystko zależy tutaj ostatecznie od kształtu i wielkości naszej głowy. Gąbki nie są szczególnie grube, ale komfortowe. Spokojnie można spędzić w słuchawkach kilka godzin. Kabel jest wystarczająco długi przed komputer i trochę zbyt długi w drogę, ale mieści się w kieszeni kurtki, więc nie powinien sprawiać problemów. Słuchawki dobrze sprawdzają się z urządzeniami mobilnymi i uzyskujemy całkiem niezłą głośność (testowane z telefonem komórkowym, mp3 Creative i mp4).  Mimo wszystko porównując do innych podobnych cenowo modeli pod względem komfortu nauszników( jak np. Philips SHP 1900) wypadają trochę gorzej, ponieważ wskazany model Philipsa ma większe gąbki i jest zdecydowanie luźniejszy. Z Philipsów znacznie wygodniej korzysta się przez dłuższy okres czasu jednak Sony nigdy z głowy nam nie spadną. Coś wybrać trzeba: albo mobilność, albo większy komfort.

Kliknij i zobacz Sony MDR-V150 w sklepie

[table style=”table-striped”]
L. p. Nazwa Cena średnia Cena minimalna Cena maksymalna
1 Sony MDR-V150 64.00 zł 48.85 zł 113.00 zł
2 Sennheiser HD 201 84.00 zł 68.80 zł 160.00 zł
3 Philips SHE5105 168.31 zł 168.31 zł 168.31 zł
[/table]

Jakość muzyki w Sony MDR-V150

W tym miejscu warto podkreślić, że słuchawki nie grają źle. To co na pewno jest pozytywną cechą to fakt, iż nie są one przesterowane. Grają po prostu normalnie, więc, jeżeli nie jesteś fanem ciepłego (niezgodnego z wizją autora muzyki) dźwięku, dobrze trafiłeś. Nie oznacza to, że nie da się na nim go uzyskać. Fani remixów oraz DJ-jki powinni być zachwyceni. Można zauważyć, że brak trochę przestrzeni, słuchawki niechętnie ją budują na słabych jakościowo źródłach, ale jeżeli mamy dobrej jakości muzykę, nie widać już tak bardzo tego problemu. Bas jest właściwy, ma początek ma też koniec, odczuwalny, nie przesadzony, odpowiednio czysty. Wokal jak w tej cenie również powinien odpowiadać.

sony-mdr-v150-7

Podsumowanie

Na pudełku przeczytamy, że Sony MDR-V150 przeznaczone są dla Dj i osób zajmujących się monitorowaniem dźwięku. Nie da się ukryć, że odchylana końcówka słuchawki sprzyja takim zastosowaniom, mimo tego na co dzień również będzie się nam dobrze z nich korzystało, a dzięki temu, że zdecydowanie przylegają, tłumienie na ulicy jest całkiem niezłe oczywiście jak na słuchawki nauszne, ponieważ do tych dokanałowych nausznym jednak daleko

Zdaniem negatywHD

Fajny, niedrogi model słuchawek nausznych w przyjaznej cenie i w dobrym stosunku ceny do jakości. Wszystkich, którzy na co dzień korzystają z droższych modeli urządzeń, dźwięk nie zachwyci. Ale wszyscy, którzy szukają uniwersalnych słuchawek, a dotąd nie mają za sobą modeli za ponad 200 złotych, ten w pełni zadowoli.